Wyrok NSA: Emigranci płacą abonament RTV mimo telewizor został w kraju. Formalności górą nad zdrowym rozsądkiem

8 godziny temu 24

Naczelny Sąd Administracyjny wydał pod koniec zeszłego roku wyrok, który może być zaskoczeniem dla tysięcy Polaków za granicą. Okazuje się, że nawet jeśli od lat mieszkasz poza krajem, a telewizor zostawiłeś w Polsce, nadal musisz płacić abonament RTV. Decyduje fakt rejestracji i stan techniczny odbiornika.

rozwiń >

Długa batalia sądowa jednej z Polek

Kobieta zarejestrowała swoje odbiorniki radiowe i telewizyjne w 2001 roku, regularnie opłacając abonament do końca 2007 roku. Potem wyjechała za granicę na ponad dekadę, od 2008 do 2019 roku, co według niej zwalniało z płatności. Poczta Polska po latach wszczęła egzekucję zaległości, co doprowadziło do skargi w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach w 2022 roku, a ostatecznie do NSA.

"Nie używam, więc nie płacę" – argument, który nie przekonał sądów

Skarżąca podkreślała, że ustawa mówi o opłacie za używanie odbiorników, a jej długa nieobecność w Polsce uniemożliwiała jakiekolwiek korzystanie z urządzeń pozostawionych w kraju. Nie kwestionowała rejestracji ani stanu faktycznego ustaleń organu. Jednak ani WSA, ani NSA nie dały wiary tej linii obrony.

Rejestracja i domniemanie – podstawa obowiązku

Sądy uznały, że obowiązek płacenia abonamentu wynika z posiadania zarejestrowanego i sprawnego odbiornika, co rodzi domniemanie możliwości odbierania programów. NSA wyjaśnił, że to danina publiczna, powstająca automatycznie z mocy prawa po rejestracji, bez potrzeby decyzji administracyjnej. Wysokość opłaty określa ustawa z 21 kwietnia 2005 r. oraz coroczne rozporządzenia KRRiT.

Emigracja nie jest wymówką – co mówi NSA?

Pobyt za granicą nie kończy obowiązku, bo nie dowodzi braku odbiornika ani jego awarii, ani nie zastępuje wyrejestrowania. Sąd podkreślił, że zdolność do odbioru programu liczy się bardziej niż faktyczne oglądanie, a opłatę abonent oblicza samodzielnie. Argument o nieobecności nie zmienia faktu sprawności urządzeń w Polsce.

Ciężar dowodu na barkach abonenta

To obywatel musi przechowywać dowód wyrejestrowania odbiornika przez długie lata, bo wierzyciel może dochodzić należności bez ograniczeń przedawnienia. NSA oddalił skargę kasacyjną, utrzymując wyrok WSA i utrwaloną linię orzeczniczą bez naruszeń prawa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Praktyczne rady: Jak uniknąć pułapki abonamentowej?

Na kanwie tego i wielu innych wyroków sądów administracyjnych w podobnych sprawach można sformułować następujące zalecenia dla osób wyjeżdżających z Polski na dłuższy okres:
1) Wyrejestruj odbiornik formalnie – to jedyny sposób na zakończenie obowiązku, niezależnie od nieoglądania TV czy emigracji.
2) Zachowaj dokumenty – brak potwierdzenia działa na Twoją niekorzyść nawet po latach.
3) Sprawdź stan urządzeń – sprawność techniczna decyduje o kontynuacji płatności.
4) Nie licz na domniemania – formalności są bezlitosne, jak pokazuje wyrok NSA z 7 listopada 2025 r. (sygn. I GSK 442/23).

Ten prawomocny wyrok z 7 listopada 2025 r. to jasne ostrzeżenie: w abonamencie RTV liczy się papier, nie praktyka życia.

Źródło: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 listopada 2025 r. (sygn. I GSK 442/23)
Podstawa prawna: ustawa z 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych.

Przeczytaj źródło