Strzelił gola Polakom, a teraz takie słowa Holendra. "Wstyd i hańba"

2 miesięcy temu 22

Byli holenderscy piłkarze, bracia bliźniacy: Rene i Willy Van de Kerkhof w mocnych słowach skrytykowali podstawowego piłkarza reprezentacji Holandii - Memphisa Depaya.

Memphis Depay podczas meczu z Polską Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Cała Holandia marzy, by znów mieć takiego napastnika, jak byli kiedyś: Marco van Basten, Ruud van Nistelrooy, Dennis Bergkamp, Patrick Kluivert czy Robin van Persie. Od kilku lat Holandia ma problem z obsadą "9". W zremisowanym, wyjazdowym meczu z Polską na tej pozycji wystąpił Memphis Depay. 31-letni zawodnik zdobył bramkę, ale poza tym, niczym szczególnym się nie wyróżnił. 

Zobacz wideo Kamil Grosicki ujawnia, dlaczego wrócił do reprezentacji Polski

Memphis Depay ostro krytykowany w Holandii

Memphis Depay został mocno skrytykowany za swoją grę. Suchej nitki nie zostawili na nim byli holenderscy piłkarze, bracia bliźniacy: Rene i Willy Van de Kerkhof. 

- Kiedy widzę jak gra Depay, to spodnie mi opadają. On nic nie robi na boisku. Jeśli przebiegł dwieście metrów w obu meczach, to dużo. To prawdziwy wstyd i hańba - mówią bracia, cytowani przez "Fcupdate.nl". 

Krytykowany jest nie tylko Depay, ale cała holenderska ofensywa. 

- Przeciwko Polsce było nudno, a przeciwko Litwie atak również nie był mocny. Cody Gakpo naciskał na dostanie piłki, ale ciągle zacinał się. Donyell Malen strzelił pięknego gola, ale to było wszystko, co zrobił - czytamy. 

Depay w tym momencie to najlepszy strzelec w historii reprezentacji Holandii. Zdobył 55 bramek. Drugi na tej liście Robin Van Persie trafił 50 razy, a trzeci Klaas-Jan Huntelaar - 42. 

Zobacz także: Kto powinien być trenerem Legii? Leśnodorski wskazuje palcem

W eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata najskuteczniejszym Holendrem był właśnie Depay. Z ośmioma trafieniami zajął nawet drugie miejsce wśród najlepszych strzelców eliminacji. Aż 16 goli zdobył będący w niesamowitej formie Norweg Erling Haaland. 

Holendrzy może i mają problem z "9", ale i tak awansowali na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Wygrali grupę G. W 8 meczach zdobyli aż 20 punktów, trzy więcej od Polski, która wystąpi w barażach. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło