Nowa strategia USA budzi obawy. Brzezinski zwrócił uwagę na ważną kwestię

1 miesiąc temu 30

Data utworzenia: 8 grudnia 2025, 5:30.

W specjalnym wywiadzie dla "Faktu" Mark Brzezinski i Olga Leonowicz opowiedzieli m.in. o relacjach transatlantyckich. Czy nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego administracji Donalda Trumpa, w której wskazuje na mniejszą rola NATO i próbę porozumienia z Rosją, powinna nas martwić? — Mam różne zdanie na temat wielu części tego dokumentu, ale jedna część rzuciła mi się w oczy: specjalne stosunki i szczególna rola między Ameryką a Europą Środkową i Wschodnią, która została tam zaznaczona — podkreślił były ambasador USA w Polsce. — Polska jest już na tyle dojrzałą demokracją i gospodarką, że to jest moment, w którym to powinniśmy stawać coraz mocniej na swoich nogach — dodała przedsiębiorczyni i prywatnie partnerka Brzezinskiego.

Europejską opinię publiczną zelektryzowała 5 grudnia publikacja nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, która wyznacza priorytety polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Podkreślono w niej, że polityka Ameryki w sprawie Europy powinna traktować jako priorytet m.in. powrót do stabilności strategicznej w relacjach z Rosją, umożliwienie Europie wzięcia odpowiedzialności za własną obronę i zapobieganie dalszemu rozszerzaniu NATO. O tę kwestię zapytaliśmy byłego ambasadora USA w Polsce Marka Brzezinskiego i przedsiębiorczynię Olgę Leonowicz, którzy wspólnie wydali książkę "Partnerstwo".

Były ambasador USA skomentował nowy strategiczny dokument Białego Domu

— Strategia Bezpieczeństwa Narodowego jest zasadniczo planem i dokumentem, który wyraża wizję Ameryki w świecie, co USA chcą robić na arenie międzynarodowej i jak Ameryka oczekuje, że jej sojusznicy dołączą do niej w realizacji jej planów — podkreślił były dyplomata.

Dodał: — Nie jest możliwe, aby ktoś taki, jak ja, zgodził się z każdym punktem tego dokumentu. Mam różne zdanie na temat wielu części tego dokumentu, ale jedna część rzuciła mi się w oczy: specjalne stosunki i szczególna rola między Ameryką a Europą Środkową i Wschodnią, która została tam zaznaczona. Ten dokument wzywa do znacznie bliższego niż kiedykolwiek połączenia militarnego, dyplomatycznego i handlowego między Ameryką a Europą Środkową. Świadczy to o zaufaniu, wierze i legitymizacji stosunków amerykańsko-środkowoeuropejskich. To dość bezprecedensowe i myślę, że całkiem pozytywne.

Brzezinski docenił, że "prezydent Donald Trump poświęca swój niewiarygodnie cenny harmonogram, aby spróbować rozwiązać kryzys w Ukrainie i wykorzystać władzę do zaproszenia Rosjan i Ukraińców do amerykańskiego stołu negocjacyjnego". — W ciągu ostatnich pięciu miesięcy prezydent Trump zaangażował się bardziej w rozmowy z najwyższymi przywódcami Rosji i Ukrainy niż poprzednia administracja Joe Bidena w ciągu trzech lat. To jest zasługa prezydenta Trumpa. Myślę też, że dla europejskich przywódców staje się coraz bardziej jasne, że jest to kryzys europejski, a nie amerykański. Europa jest bliżej tego kryzysu i będzie musiała wydać więcej środków na pomoc Ukraińcom, którzy zostali zaatakowani, a następnie wydać więcej środków na odbudowę Ukrainy. Myślę, że jest to coś, co Europejczycy, zwłaszcza po sierpniowym szczycie Putina i Trumpa na Alasce traktują coraz poważniej — zauważył były ambasador USA w Polsce.

Zdaniem rozmówcy "Faktu" Polacy nie powinni martwić, czytając nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego USA. — Jest dla mnie jasne, że prezydent Trump w pełni rozumie wartość amerykańsko-polskich relacji. O tym, że mają one wielowiekową historię i że każda ze stron poświęca się dla wolności drugiej i że jest to niezwykle strategiczny, punkt dla Amerykanów punkt w Europie Środkowo-Wschodniej, ale także pełen możliwości. Faktem jest, że kolektywna obrona działała w Polsce pod poprzednią administracją i pod obecną administracją. Żaden amerykański prezydent — czy to prezydent Biden, czy Trump, czy ktokolwiek inny — nie chciałby, aby na czołówce "The New York Timesa" pojawiło się pytanie: "Kto stracił Polskę?". To nie byłoby politycznie akceptowalne w Ameryce — zauważył.

Olga Leonowicz: Polska nie powinna czekać na zaproszenie do stołu negocjacyjnego

Z kolei Olga Leonowicz zauważyła, że Polska powinna skupić się na swoich możliwościach. — Często pada pytanie, czy Amerykanie w razie czego przyjdą z pomocą. Ale myślę, że Polska jest już na tyle dojrzałą demokracją i gospodarką, że to jest moment, w którym to powinniśmy stawać coraz mocniej na swoich nogach — politycznie i demokratycznie budować swoją pozycję w Europie i na świecie. Polska nie powinna czekać, aż zostanie zaproszona do stołu negocjacyjnego, tylko robić wszystko, żeby przy nim być, budować tę relację i nie czekać pasywnie — zauważyła przedsiębiorczyni.

Dodała, że całe społeczeństwo ma lekcję do odrobienia. — Oczywiście Polska jest krajem, który graniczy z państwem objętym wojną, ale myślę, że znowu powinniśmy się jednoczyć, a nie dzielić. Wszelkie polityczne rozgrywki wokół obecności Ukraińców w Polsce i wojny w Ukrainie naprawdę nie służą naszej pozycji w regionie, ale też i nam jako społeczeństwu. Znowu potrzeba nam jedności i partnerstwa w tym, żeby być razem, móc sobie ufać i polegać na rządzących, żebyśmy wiedzieli, co robić w trudnej sytuacji — podsumowała.

Źródło: Fakt

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski i dziennikarz "Faktu" Piotr Drabik.

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski i dziennikarz "Faktu" Piotr Drabik.

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski i dziennikarz "Faktu" Piotr Drabik.

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski w studiu "Faktu".

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni i współautorka książki "Partnerstwo" Olga Leonowicz.

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski w studiu "Faktu".

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski w studiu "Faktu".

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni Olga Leonowicz, były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski w studiu "Faktu".

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski w studiu "Faktu".

/11

Majdański Aleksander / newspix.pl

Przedsiębiorczyni i współautorka książki "Partnerstwo" Olga Leonowicz.

/11

- / Materiały prasowe

Mark Brzezinski i Olga Leonowicz napisali wspólnie książkę "Partnerstwo".

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło