Na te trzy mecze muszą patrzeć Polacy. Ten scenariusz da nam pierwszy koszyk

2 miesięcy temu 17

Reprezentacja Polski prawie na pewno zagra w barażach do mistrzostw świata. Na ten moment Biało-Czerwoni znajdują się w pierwszym koszyku - a to oznacza łatwiejszych rywali oraz pewność meczu domowego w półfinale. Tylko że reprezentacja Polski wciąż może stracić miejsce w pierwszym koszyku. Dziś sytuacja jest już jasna - jeśli Polska wygra na Malcie, to o jej losach zdecydują mecze trzech drużyn.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Choć mecz z Maltą nie ma już wielkiego znaczenia - Polska na pewno zagra w barażach, a szans na wyprzedzenie Holandii właściwie nie ma - to i tak warto, żeby Biało-Czerwoni to spotkanie wygrali. Wpadka w tym meczu może sprawić, że Biało-Czerwonych w walce o pierwszy koszyk wyprzedzi Walia - wystarczy, że Walijczycy pokonają Macedonię Północną.

Zobacz wideo Robert Lewandowski aż złapał się za głowę! Ból był niemiłosierny

Te drużyny mogą mieć wpływ na miejsce Polaków. Od nich wszystko zależy

Sytuacja jest jednak jasna. Zakładając, że Polska wygra z Maltą, musiałoby dojść do jednego z trzech scenariuszy, żeby podopieczni Jana Urbana stracili pierwszy koszyk przed losowaniem baraży. Jeden z nich wydaje się na szczęście mało możliwy, kolejne dwa są już bardziej prawdopodobne.

Polacy są najniżej sklasyfikowaną drużyną w pierwszym koszyku, więc wystarczy, że w barażach znajdzie się jeden zespół mający więcej punktów w rankingu FIFA, żeby spadli niżej. 

To oznacza, że w najbliższych meczach eliminacyjnych kibice będą musieli trzymać kciuki za reprezentacje Niemiec, Austrii oraz Danii - awanse tych drużyn z pierwszego miejsca przy jednoczesnej wygranej Polski z Maltą, doprowadzą do tego, że Polska będzie w pierwszym koszyku przed losowaniem baraży.

Wydaje się, że Niemcy nie przegrają u siebie ze Słowacją - choć trzeba pamiętać, że Słowacy potrafili pokonać u siebie naszego zachodniego sąsiada 2:0.

Większe wątpliwości można mieć w stosunku do Austrii oraz Danii. Austriacy grają u siebie z Bośnią - w pierwszym meczu wygrali 2:1 - i Bośniacy na pewno zrobią wszystko, żeby wywalczyć bezpośredni awans. Jeszcze większe wyzwanie czeka Duńczyków, którzy mogli mieć już niemal pewny awans, ale niespodziewanie zremisowali z Białorusią (2:2) i teraz muszą liczyć na to, że nie przegrają w Szkocji. Dla Szkotów wygrana również oznacza bezpośredni awans na mistrzostwa świata.

W poniedziałek 17 listopada odbędą się dwa ważne mecze dla koszykowych losów Biało-Czerwonych: Malta - Polska oraz Niemcy - Słowacja. Oba rozpoczną się o godzinie 20:45. Kolejne dwa spotkania: Austria - Bośnia i Hercegowina oraz Szkocja - Dania, zaplanowano na kolejny dzień. Wszystko więc powinno być jasne ok. godziny 23:00 we wtorek 18 listopada.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło