Legenda ostrzega Usyka. "Czas, by zakończył karierę"

2 miesięcy temu 29

Ołeksandr Usyk w boksie osiągnął już wszystko, ale mimo tego zamierza stoczyć jeszcze parę walk i skończyć karierę dopiero w wieku 41 lat. Według Teddy'ego Atlasa, słynnego komentatora - to nie jest dobry pomysł. Ostrzegł Ukraińca, żeby nie skończył jak inna legenda pięściarstwa.

Oleksandr Usyk Fot . Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl

Usyk nie spieszył się z wejściem do świata profesjonalnego boksu - najpierw skupił się na karierze amatorskiej, w której jego największym sukcesem było zdobycie złotego medalu igrzysk olimpijskich w 2012 roku. Następnie najpierw podbił kategorię junior ciężką, a w ostatnich latach ciężką. Pokonywał takich pięściarzy jak Tyson Fury czy Anthony Joshua i stał się niekwestionowanym mistrzem świata - pierwszym w tej wadze od czasów Lennoxa Lewisa.

Zobacz wideo Kosecki o relacjach z Urbanem: Czasami bałem się do niego podchodzić

Usyk powinien zakończyć karierę? Słynny komentator jest zaniepokojony

Ukrainiec podkreślał, że nie zamierza walczyć w nieskończoność, ale dalej ma spore ambicje. Po pokonaniu Daniela Dubois w maju krzyczał w rozmowie po walce: "38 lat to młody gość". Niedługo później podkreślał, że zamierza stoczyć jeszcze kilka pojedynków i dopiero jako 41-latek udać się na zasłużoną emeryturę. Ostatnio jednak trochę zaskoczył: zrzekł się pasa WBO, czym zasugerował, że nie jest zainteresowany walką z Fabio Wardleyem.

ZOBACZ TEŻ: Kapitalne wieści z Pucharu Świata. Niewiarygodne, co zrobili Polacy

Obecnie wydaje się zatem, że albo Usyk będzie chciał zrobić sobie nieco dłuższą przerwę od boksu, albo (co bardziej prawdopodobne) ma w głowie starcie z innym przeciwnikiem. Według Teddy'ego Atlasa, uznanego komentatora i trenera boksu, Ukrainiec nie powinien trzymać się swoich wcześniejszych deklaracji. I już teraz powiedzieć "pas".

- Czas, by Usyk skończył karierę. Widziałem już zbyt wiele smutnych pożegnań z boksem. Pamiętam historię Muhammada Alego, widziałem innych zawodników, którzy byli mniej sławni, ale ich ostatnie walki były równie tragiczne. Chcę zobaczyć szczęśliwe zakończenie tego pięknego filmu. [...] Nie mówię, że musi to zrobić. Nie mówię, że nie może kontynuować. Pod wieloma względami jest w szczycie kariery. Ja to rozumiem. Ale wiem też, że boks nie wybacza - podkreślił Atlas, cytowany przez "boxingnewsonline.net".

Przeczytaj źródło