„Koszmarny dom i inne opowieści o duchach” to zbiór 24 opowiadań o domach nawiedzanych przez bezcielesne zjawy i dusze, nieumiejące w spokoju odejść w zaświaty. To historie emanujące zdarzeniami paranormalnymi, choć jest to oddziaływanie subtelne, wywołujące dreszcze kontrolowanego strachu. Autorską wyobraźnią odwiedzamy zamek w czasach Cromwella, wiejskie domy i miejskie rezydencje. Spędzamy kilka dni urlopu we francuskim hotelu nawiedzanym przez ofiarę nieszczęśliwej miłości, powracamy do tajemniczego ogrodu dzieciństwa, z bohaterami opowiadanych historii spotykamy tych, którzy odeszli i jednocześnie pozostali z żywymi. Wśród opowiadań nie zabrakło też podróży koleją z zaświatową stacją po drodze, wyobrażonych przyjaciół, pozazmysłowych związków umarłych z żywymi, odkrywania prawd świadectwami z niebytu albo z szafy skrywającej drzwi do tamtego świata. Pośród tych opowieści znajdziemy także dwie o zabarwieniu detektywistycznym, które z racjonalną dociekliwością wyjaśniają to, co wydawało się zrazu niesamowite i niepojęte.
Opowiadania w „Koszmarnym domu” zostały skonstruowane według różnych scenariuszy, ale wszystkie łączy ten sam schemat narracji. Rozpoczyna się ona od krótkiego wprowadzenia sytuacyjnego, a następnie opisuje zdarzenie bijące grozą i prowadzi do finału, powoli odsłaniając fakty i emocje, które rozwiewają mgłę tajemnicy. Finał narracji tonuje strach bohaterów historii, przedstawiając trzeźwiące i studzące emocje wyjaśnienia tego, co owe zjawiska spowodowało. Wielość opowiedzianych sytuacji i przypadków widmowych nawiedzeń czyni z tego zbioru opowiadań rodzaj katalogu przypadków grozy i niesamowitych zdarzeń.
Nieprawdopodobne historie w zbiorze są niemal podręcznikiem codziennego życia z duchami. W językowo i stylistycznie spójnych tekstach pojawia się jednak często, protekcjonalnie wiktoriańska i wywyższająca, maniera powierzchownego opisywania postaci spotykanych przez bohaterów przez ocenę ich fizycznego wyglądu lub stroju, a w toku narracji zdarzają się też uwagi niemile rezonujące seksizmem. Nie ma w tym jednak żadnego umyślnego działania, bo opowiadania Burrage’a oddają w istocie ducha czasów i języka literatury, w których autor te historie spisał. Ramy poprawności wyznaczał przecież wtedy cenzus majątkowy, tak zwana pozycja w towarzystwie, obycie damy lub dżentelmena, gładkie i czyste lico, a także jakość i czystość wierzchniego odzienia. Trzeba też pamiętać, że dysponowanie tymi atrybutami na odpowiednim poziomie automatycznie oznaczało wtedy prestiż towarzyski, prawo do wysokiego statusu w społeczeństwie i uznanie za jego wartościowy składnik.
Historie o duchach w „Koszmarnym domu” serwują grozę i horror precyzyjnie małymi dawkami, nie przekraczając granic komfortu przyjemnego czytania eskalacją potworności. W opowiadaniach „miejskich” suknie dam szeleszczą cicho, a dżentelmeni dbają o swoje damy i interesy. Podczas towarzyskich spotkań z palarni tchnie aromatem drogich cygar, a damy prowadzą uprzejme konwersacje. Historie wiejskie urzekają natomiast spokojem życia i porządku społecznego, bogactwem gospodarzy, schludnością i skromnością mniej zamożnych. Porządek, przestrzeganie prawa, akceptowana hierarchia społeczna. I tylko duchy wzniecają w tym spokojnym świecie zamieszanie, a powinny były już pogodzić się z końcami ich dróg w świecie żywych. Mimo strachu i grozy, które do tego świata wnoszą, trzeba z nimi żyć.
A.M. Burrage jest w Polsce autorem praktycznie nieznanym. „Koszmarny dom i inne opowiadania o duchach” to wybór jego najlepszych opowiadań grozy, w zdecydowanej większości dotychczas niewydanych po polsku. Ucztujcie więc stylem narracji z czasów dam i dżentelmenów. Żyjcie z duchami jak oni.
Tomasz Kokowski

1 miesiąc temu
24





English (US) ·
Polish (PL) ·