Data utworzenia: 21 listopada 2025, 17:43.
Tysiące złotych monet, kilkanaście kilogramów biżuterii i dolary zakopane w słoikach. Na początku lat 70. ubiegłego wieku Radio Wolna Europa nadawała o wielkiej aferze przemytniczej zorganizowanej przez kontrwywiad PRL. Esbecka ekipa miała przemycić 9 tys. sztuk złotych monet dwudziestodolarowych oraz kilkanaście kilogramów biżuterii, za które zapłacono ponad 400 tys. dol., nielegalnie wywiezionych na Zachód. Gigantyczny przekręt — przyćmiony przez późniejszą operację "Żelazo" — ochrzczono aferą "Zalew".
15 lutego 1972 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie skazał na kary pozbawienia wolności 9 funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oskarżonych o udział w aferze "Zalew". Afera ta była nielegalną operacją prowadzoną w krajach Europy Zachodniej przez grupę rabunkową oficerów MSW pod wodzą ówczesnego wiceministra spraw wewnętrznych generała Ryszarda Matejewskiego.
Tak brzmi sucha, historyczna notka nt. jednej z największych afer przemytniczych w historii PRL, o której pamięć przyćmiona została przez późniejszą operację "Żelazo". Polegała ona na tym, że ludzie ci, dokonując często działań typowo kryminalnych, zdobywali dewizy i złoto, które następnie miały być przeznaczone na działania operacyjne wywiadu i kontrwywiadu MSW PRL. W przeciwieństwie jednak do "Żelaza", po tym, jak pikantne szczegóły nt. afery "Zalew" wypłynęły, w aparacie bezpieczeństwa poleciały głowy i posypały się wyroki.
Tak polscy komuniści okradli Zachód. Największa tajna akcja PRL
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Fakt onilne
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 miesięcy temu
22


English (US) ·
Polish (PL) ·