Ziółkowski stanie przed wielką szansą. Włosi są pewni. "Doszedł do siebie"

2 tygodni temu 11

Dla Jana Ziółkowskiego 2025 rok to prawdziwy rollercoaster. Zaczynał go jako rezerwowy Legii Warszawa, a może zakończyć w podstawowym składzie Romy. Z obozu rzymian dochodzą ważne głosy w kontekście jedenastki na poniedziałkowe spotkanie z Genoą, które zwieńczy doskonały rok "Giallorossich".

SOCCER-EUROPA-CEL-ROM/ Fot. REUTERS/Scott Heppell

2 lutego 2025 roku Jan Ziółkowski przesiedział na ławce mecz z Koroną Kielce (1:1), a 29 grudnia może zagrać w pierwszym składzie Romy. Polski obrońca, który latem zamienił Warszawę na Rzym, korzysta na problemach kadrowych klubu z Wiecznego Miasta. Niewykluczone, że w poniedziałek rozegra drugi mecz z rzędu w podstawowej jedenastce.

Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"

Ogromne problemy Romy na środku obrony. Co z Ziółkowskim?

- Największym problemem jest Hermoso. Musimy to zrozumieć przed jutrzejszym meczem: cierpi on na ból w pachwinie i musimy ustalić, czy będzie mógł jutro zagrać, czy nie - powiedział w niedzielę Gian Piero Gasperini, trener Romy. Jego słowa cytuje portal romapress.net.

Mario Hermoso to jeden z podstawowych środkowych obrońców rzymskiego klubu. Kiedy tylko jest zdrowy, może liczyć na miejsce w podstawowym składzie. Problem w tym, że ostatnio miał swoje kłopoty. Mecz z Juventusem spędził na ławce, bo sztab nie chciał ryzykować. Wobec nieobecności Evana Ndicki - stopera który obecnie przebywa z Wybrzeżem Kości Słoniowej na Pucharze Narodów Afryki - Gasperini musiał kompletnie przemeblować defensywę. Tercet stoperów stworzyli jeden z kapitanów klubu i pewniak do składu Gianluca Mancini, a także nominalny boczny obrońca Devyne Rensch i właśnie Ziółkowski.

Niewykluczone, że brak Hermoso i wciąż niedostępność Ndicki mogą sprawić, że Gasperini powtórzy ustawienie personalne ze spotkania, które odbyło się przed świętami w Turynie. W odwodzie jest jeszcze Daniele Ghilardi, ale póki co zdaje się on nie cieszyć takim zaufaniem jak Ziółkowski.

Warto nadmienić, że w poniedziałek rzymskie media obiegły informacje dotyczące stanu zdrowia Polaka. Wśród zgiełku doniesień pojawiły się te mówiące o chorobie, gorączce i grypie. Portal laroma24.it napisał, że Ziółkowski "doszedł do siebie i będzie na boisku".

Czas pokaże, czy rzeczywiście tak się stanie. Początek meczu Roma - Genoa w poniedziałek 29 grudnia o 20:45. Jeśli rzymianie wygrają, to 2025 rok zakończą jako czwarty zespół Serie A z dwupunktową stratą do pierwszego w tabeli Milanu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło