Zioła i suplementy „na odporność” u dzieci? To nie są obojętne preparaty

2 tygodni temu 18
  • Większość infekcji wieku dziecięcego ma podłoże wirusowe i nie wymaga leczenia farmakologicznego ani antybiotykoterapii
  • Podstawą jest odpoczynek, leczenie objawowe i dbanie o dobrostan dziecka
  • Pediatrzy powinni aktywnie zbierać i raportować dane o działaniach niepożądanych produktów leczniczych, w tym szczepionek i antybiotyków, oraz edukować rodziców w zakresie obserwacji i zgłaszania niepokojących objawów
  • Znaczna część leków u najmłodszych pacjentów stosowana jest off-label, a badania kliniczne w pediatrii są ograniczone – dlatego każda terapia, w tym suplementy i zioła, powinna być dobierana ostrożnie i zawsze konsultowana z lekarzem

Pediatrzy powinni zbierać dane o niepożądanych działaniach leków u dzieci

Dzieci najczęściej chorują na choroby infekcyjne, przede wszystkim wirusowe. W ich przebiegu nie zawsze wskazane jest leczenie farmakologiczne, a z pewnością nie rekomenduje się włączania antybiotykoterapii. Podstawowym leczeniem w takich wypadkach jest po prostu odpoczynek, obniżenie temperatury i dbanie o szeroko rozumiany dobrostan dziecka. Farmakoterapia będzie dopiero kolejnym krokiem.

- Wciąż dosyć powszechnie, na szczęście, dzieci szczepimy. To sprawia, że stosunkowo rzadko chorują one na infekcje o podłożu bakteryjnym - zaznacza dr n. med. Marta Sobczyńska, dziekan Wydziału Medycznego Uczelni Łazarskiego.

Kwestia farmakoterapii, a także jej niepożądanych skutków, dotyczy jednak dzieci. Produktami leczniczymi są w końcu także podawane im powszechnie szczepionki.

- Często w trakcie krótkich wizyt w gabinecie pediatry zapominamy o rozmowie o działaniach niepożądanych produktów leczniczych. Powinny one być odpowiednio zgłaszane. Działania niepożądane, chociażby podanego dziecku antybiotyku, tak przecież częste, jak np. biegunka czy ból brzucha, często są niestety pomijane i zostają należycie odnotowane. Pediatrzy powinni dbać o ty, by te dane zbierać i edukować rodziców, którzy samodzielnie mogą wychwycić niepokojące sygnały i zgłosić je lekarzowi - mówi Rynkowi Zdrowia dr Marta Sobczyńska.

Zioła i suplementy na odporność? Tylko po konsultacji z lekarzem

Zasady bezpiecznej farmakoterapii będą w dużej mierze zależały od wieku dziecka. Należy przy tym pamiętać, że pediatra ma pod swoją opieką bardzo zróżnicowaną wiekowo populację - dzieci od pierwszych dni życia do ukończenia 18 roku życia. 

- 90 proc. leków wykorzystywanych przez neonatologów to leki stosowane poza wskazaniami rejestracyjnymi, czyli off-label. Badania kliniczne prowadzone na populacjach pediatrycznych są ekstremalnie trudne z co najmniej kilku względów. To problem zbliżony do ograniczonej liczby dostępnych badań klinicznych z udziałem kobiet w ciąży. Prowadzenie badań klinicznych w takich warunkach jest trudne, jeśli nie niemożliwe - zwraca uwagę ekspertka.

Pacjenci neonatologiczni, czyli dzieci przed ukończeniem 30 dnia życia, wymagający specjalistycznej farmakoterapii zdarzają się rzadko.

Z drugiej strony u dzieci w pierwszych dwóch latach życia infekcje mogą przebiegać burzliwie - a mimo to jest stosunkowo niewiele dzieci w tym wieku, które wymagają intensywnej farmakoterapii lub antybiotykoterapii. Nastolatki to również dzieci chorujące stosunkowo rzadko. Tak naprawdę intensywnej farmakoterapii będą więc wymagały głównie dzieci z chorobami przewlekłymi i onkohematologicznymi. 

- Zdrowe dziecko od pierwszych dni życia wymaga jedynie suplementacji witaminą D, nie licząc podania witaminy K po porodzie, co jest oczywistością. Poza tym jest w stanie, szczególnie dziecko karmione naturalnie, uzyskać wszystkie niezbędne składniki z mleka mamy lub mieszanki modyfikowanej. W okresie żłobkowym i przedszkolnym dzieci częściej chorują, rodzice próbują więc ograniczyć liczbę infekcji. W takich wypadkach często sięgają po różnego rodzaju suplementy czy ziołolecznictwo. Za każdym razem taką decyzję należy bezwzględnie skonsultować z lekarzem - podkreśla dr Marta Sobczyńska, zwracając przy tym uwagę, że nierzadko u dzieci po podaniu ziół występują reakcje alergiczne, takie jak np. wysypki.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło