Zamiast aptek sklepy spożywcze
Według raportu firmy In-Pulse, który „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza, statystyczny Polak kupuje w ciągu roku leki bez recepty za równowartość niemal 200 euro, a to daje nam pozycję europejskiego lidera. Niemal połowa kupuje je w sklepach spożywczych, które wyprzedzają pod tym względem apteki.
Na dodatek coraz więcej osób zamiast udać się do lekarza woli szukać diagnozy w internecie, a upowszechnianie rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję jeszcze ten trend wzmocni. Można to wiązać z trudnościami z dostaniem się na wizytę do specjalistów czy wysokich kosztów w prywatnych przychodniach.
Z badania firmy In-Pulse wynika, że prawie połowa badanych wskazuje sklepy detaliczne jako główne miejsce zakupu, wyprzedzając tradycyjne i sieciowe apteki stacjonarne, które wybiera 42 proc. ankietowanych - podaje "RP".
Autorzy badania wskazują również, że Polacy sięgają po produkty bez recepty najczęściej z powodu codziennych dolegliwości: ponad 40 proc. kupuje leki przeciwbólowe, około 30 proc. na przeziębienie.
Wysoka sprzedaż leków bez recepty jest także efektem typowych mechanizmów konsumenckich. – Leki tego typu kupowane są podobnie jak produkty spożywcze: impulsywnie, na zapas, w reakcji na promocje i przekaz reklamowy, często z wykorzystaniem osób znanych, aktorów grających pielęgniarki czy lekarzy w popularnych serialach – mówi dr Mariusz Woźniakowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.
Czytaj więcej: Polacy wolą leczyć się sami, kupują leki bez recepty i szukają porad online
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

9 godziny temu
4





English (US) ·
Polish (PL) ·