- Kava kava (pieprz metystynowy) trafiła na listę składników zakazanych w Polsce na mocy rozporządzenia MZ z 2024 r.
- Substancja nie może być legalnie dodawana do suplementów diety ani żywności
- Decyzja resortu zdrowia opiera się na danych, które wskazują na ryzyko uszkodzenia wątroby
- Niestety, w internecie wciąż można kupić bez problemu
Kontrowersyjna kava kava
Kava kava to roślina pochodząca z wysp Pacyfiku. Tradycyjnie przygotowywano z niej rytualny napój o działaniu uspokajającym. W Europie i Ameryce Północnej ekstrakty z kavy trafiły do suplementów reklamowanych jako wsparcie przy napięciu nerwowym, bezsenności czy lęku. Problem w tym, że forma i sposób stosowania w suplementach znacząco różniły się od tradycyjnego użycia, a koncentracja substancji czynnych była często dużo wyższa.
Najpoważniejsze wątpliwości dotyczą hepatotoksyczności, czyli możliwości uszkadzania wątroby. Już na początku lat 2000. zaczęły pojawiać się opisy przypadków ostrego zapalenia i niewydolności wątroby u osób stosujących preparaty z kava kava.
Choć część naukowców podkreśla, że ryzyko jest niewielkie, jednocześnie zwracają uwagę na brak jednoznacznego „bezpiecznego” progu dawki oraz na liczne czynniki ryzyka, takie jak jednoczesne spożywanie alkoholu czy leków metabolizowanych w wątrobie.
Zakaz stosowania pieprzu metystynowego w suplementach diety w Polsce wynika z rozporządzenia MZ z 2024 r. dotyczącego substancji innych niż witaminy i minerały, których nie wolno dodawać do żywności. W praktyce oznacza to, że produkty zawierające kava kava nie mogą być legalnie wprowadzane do obrotu jako suplementy diety czy żywność.
Regulacja wpisuje się w szerszy trend zaostrzania kontroli nad rynkiem suplementów tam, gdzie brakuje wystarczających dowodów bezpieczeństwa, a pojawiają się sygnały o możliwych działaniach niepożądanych.
Nie tylko Polska zdecydowała się na restrykcje wobec pacyficznego pieprzu. Niemcy, Szwajcaria czy Singapur w różnych okresach ograniczały lub zakazywały sprzedaży produktów z kava kava, właśnie ze względu na doniesienia o hepatotoksyczności. Europejskie i krajowe instytucje sanitarne podkreślają, że w przypadku suplementów diety ciężar dowodu bezpieczeństwa spoczywa na producencie, a dla kava kava takich dowodów zabrakło.
"Naturalne" nie zawsze znaczy bezpieczne
Historia pieprzu metystynowego jest kolejnym przykładem, że pochodzenie roślinne nie gwarantuje bezpieczeństwa. Substancje bioaktywne mogą działać jak leki, z realnym wpływem na metabolizm i narządy wewnętrzne. W przypadku kava kava bilans potencjalnych korzyści i ryzyk okazał się niekorzystny. Co to oznacza dla konsumentów?
- Legalnie sprzedawane w Polsce suplementy nie powinny zawierać kava kava.
- Produkty kupowane w internecie z zagranicy mogą omijać krajowe regulacje, ale nie zmienia to oceny ryzyka.
- Osoby z chorobami wątroby lub przyjmujące leki powinny zachować szczególną ostrożność również wobec preparatów roślinnych.
Zakaz pieprzu metystynowego nie jest bezpodstawny - wynika z analizy dostępnych badań i doświadczeń klinicznych. Dla konsumentów to sygnał, że w świecie suplementów warto czytać składy uważnie i pamiętać, że bezpieczeństwo nie zawsze idzie w parze z modą na „naturalne” rozwiązania.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

3 tygodni temu
17






English (US) ·
Polish (PL) ·