Z tym Polacy łączą alkohol. Lekarka: krwawienia z przewodu pokarmowego, wątroba do wymiany

1 tydzień temu 18
  • Sylwester i Nowy Rok to dla SOR w Sosnowcu czas wyjątkowo ciężkich dyżurów i nagłego napływu pacjentów
  • Lekarze co roku przyjmują osoby poszkodowane przez alkohol i pirotechnikę, często z urazami zagrażającymi życiu
  • Na oddział trafiają pacjenci z ciężkim upojeniem alkoholowym, czasem z poziomem alkoholu przekraczającym 4,5 promila
  • Eksperci ostrzegają, że brak umiaru i nieostrożność przy fajerwerkach mogą kończyć się trwałymi obrażeniami lub śmiercią

Ponad 4 promile i petardy. Dramatyczne dyżury na SOR

Sylwester i Nowy Rok to czas intensywnej pracy dla personelu szpitalnego oddziału ratunkowego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Sosnowcu. Dr Chanek przyznała, że dyżury w tym okresie oznaczają nie tylko większa liczbę zgłaszających się pacjentów, ale też przypadki, które zaskakują nawet doświadczonych ratowników medycznych.

- Co roku spotykamy pacjentów, którzy w ferworze zabawy zapominają o zagrożeniach związanych z alkoholem czy pirotechniką - powiedziała lekarka.

Zaznaczyła, że alkohol w połączeniu z innymi środkami odurzającymi znacząco obniża krytycyzm i zwiększa ryzyko wypadków.

- Mamy pacjentów z urazami powstałymi w wyniku odpalania petard, m.in. z utratą palców czy uszkodzeniem tętnicy biodrowej, co w skrajnych sytuacjach kończy się śmiercią - powiedziała dr Chanek.

Jak dodała, na SOR najczęściej pojawiają się osoby z ciężkim upojeniem alkoholowym, z poziomem alkoholu we krwi przekraczającym niekiedy 4,5 promila.

- W takich sytuacjach mogą pojawić się poważne powikłania zdrowotne, jak krwawienia z przewodu pokarmowego czy uszkodzenia wątroby - dodała lekarka.

- Umiar w spożyciu alkoholu i ostrożność przy odpalaniu sztucznych ogni oraz petard mogą uratować życie. Te "zabawki" są niezwykle niebezpieczne, a ich niewłaściwe użycie prowadzi do poważnych oparzeń i uszkodzeń oczu, czasem wymagających trwałego usunięcia gałki ocznej. Tacy pacjenci zdarzają się co roku - podsumowała dr Chanek.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło