Wystarczy odstawić na 30 dni. Spektakularne efekty widać bardzo szybko

1 tydzień temu 16

Dry January coraz częściej propagowany

Tysiące ludzi na całym świecie decyduje się na wejście w nowy rok poprzez świętowanie Dry January, czyli powstrzymanie się przez miesiąc od picia alkoholu. Styczniowe wyzwanie zapoczątkowała organizacja charytatywna Alcohol Change UK, a pierwsza edycja miała miejsce w 2013 roku – podał National Geographic.

Miesiąc bez alkoholu niesie za sobą wiele pozytywnych korzyści, m.in.:

  • stopniowa poprawa funkcjonowanie serca i układu krążenia,
  • ciśnienie krwi oraz tętno wracają do prawidłowego poziomu,
  • wątroba odzyskuje zdolności regeneracyjne, co zwiększa jej efektywność w usuwaniu toksyn z organizmu,
  • wzmacnia się odporność organizmu, co zapewnia lepszą ochronę przed różnego rodzaju infekcjami.

Ponadto po czterech tygodniach abstynencji znacznie obniża się poziom lęku, emocje stają się bardziej zrównoważone, a koncentracja oraz pamięć ulegają wyraźnej poprawie. Także lepszy sen sprzyja ogólnemu samopoczuciu i dodaje motywacji do podejmowania codziennych wyzwań. 

Lepsza kondycja serca i układu krążenia. Silniejsza wątroba

Po czterech tygodniach bez alkoholu można dostrzec znaczną poprawę w stabilizacji ciśnienia krwi oraz tętna. Rezygnacja z alkoholu niesie za sobą istotne korzyści zdrowotne:

  • poprawa profilu lipidowego,
  • spadek poziom "złego" cholesterolu (LDL),
  • wzrost ilość "dobrego" cholesterolu (HDL).

W konsekwencji zmniejsza się prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań związanych z układem krążenia. Natomiast wątroba zaczyna intensywną regenerację już po miesiącu abstynencji, dzięki czemu dochodzi także do obniżenia aktywności enzymów wątrobowych, co wskazuje na złagodzenie stanu zapalnego. Oznacza to również:

  • lepsze zdolności oczyszczania organizmu zmniejszają ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2,
  • zregenerowana wątroba sprawniej przetwarza składniki odżywcze oraz eliminuje szkodliwe substancje,
  • odstawienie alkoholu pozwala zapobiec dalszym uszkodzeniom komórek wątrobowych i sprzyja odbudowie ich naturalnej struktury.

Nawet mała dawka sprzyja demencji

Warto w tym miejscu dodać wyniki najnowszych badań naukowców z University of Oxford. Wyniki sugerują, że nie istnieje bezpieczny próg ilości spożywanego alkoholu, jeśli chodzi o ryzyko demencji – podaje Zdrowie PAP.

Jak zwrócili uwagę autorzy badania, dotychczas z rozwojem demencji wiązano intensywne picie. Skutki konsumpcji umiarkowanej i niskiej były słabo poznane, a według niektórych wyników umiarkowane spożycie miało nawet wywierać działanie ochronne, ale nowe badanie rozwiewa te wątpliwości.

Eksperci przeanalizowali dane na temat pół miliona uczestników dwóch dużych badań populacyjnych – US Million Veteran Program i UK Biobank. Dodatkowo sprawdzili powiązanie między genetycznymi predyspozycjami do picia i alkoholizmu a demencją wśród prawie 2,5 mln uczestników 45 różnych badań. Jak podkreślają, takie podejście pozwoliło im lepiej rozdzielić korelację od przyczynowości – cytuje Zdrowie PAP.

Badania obserwacyjne wydają się potwierdzać wcześniejsze ustalenia, zgodnie z którymi aktualne niskie i umiarkowane spożycie alkoholu wiąże się z niższym ryzykiem demencji w porównaniu z nadmiernym piciem oraz abstynencją. Pojawia się tu jednak kluczowe zastrzeżenie, ponieważ część obecnych abstynentów wcześniej piła alkohol w nadmiernych ilościach, co może wyjaśniać ich wyższe ryzyko demencji w porównaniu z osobami konsekwentnie pijącymi tylko niewielkie ilości alkoholu. 

- Nasze wyniki podważają powszechne przekonanie, że niskie ilości alkoholu są korzystne dla zdrowia mózgu. Dowody genetyczne nie potwierdzają istnienia efektu ochronnego – wręcz przeciwnie, sugerują coś odwrotnego. Nawet lekkie lub umiarkowane picie może zwiększać ryzyko demencji, co wskazuje, że ograniczenie spożycia alkoholu w całej populacji mogłoby odegrać istotną rolę w zapobieganiu demencji – podsumowowała dr Anya Topiwala, autorka publikacji, która ukazała się w piśmie „BMJ Evidence-Based Medicine”.

Wyniki pogłębiające rozumienie związku między alkoholem a demencją mają znaczenie kliniczne. Przez pewien czas wiedza medyczna zdawała się wskazywać, że picie niewielkich ilości jest korzystne dla zdrowia mózgu.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło