Wybranka Rewińskiego zabrała głos ws. zmarłego aktora. Taki był naprawdę

1 tydzień temu 13

Janusz Rewiński odszedł w wieku 74 lat


Wiadomość o odejściu Janusza Rewińskiego, który zmarł 1 czerwca w wieku 74 lat poruszyła środowisko aktorskie, satyryczne i filmowe w całym kraju.

Wspomnieniami związanymi z aktorem podzieliło się wielu przedstawicieli polskiego show-biznesu, w tym, m.in. Wojciech Mann, Joanna Kurowska, Krzysztof Piasecki czy Tadeusz Drozda.

Niebawem ukaże się pierwsza książka na temat legendarnego "Siary" z kultowej komedii Juliusza Machulskiego. W biografii zatytułowanej "Siara. I nic nie jest jasne" głos zabrała kobieta, która spędziła z nim trzy dekady życia.

Chociaż para nigdy nie zdecydowała się na legalizację swojej relacji, trwała ze sobą na dobre i na złe.


Agnieszka Hyzy o ślubie Cichopek. O co poprosiła gości?pomponik.tv


Iwona Biernacka wspomina Janusza Rewińskiego


Swoją wybrankę aktor poznał jeszcze zanim o jego talencie usłyszała cała Polska. Gdy przyszła popularność, druga połówka satyryka starała się trzymać z dala od branżowych imprez i świateł reflektorów.

"Iwona nie chodziła z nim na premiery. Nie brylowała. Może nie chciała, może nie musiała. Być może była tą, która zasłaniała go przed światem wtedy, gdy świat chciał go mieć całego. A on chciał tylko wrócić do kuchni, gdzie pachnie zupa i cisza" - ujawnia autorka biografii Rewińskiego we fragmencie cytowanym przez Jastrząb Post.

W rozmowie z autorką, którą jest Beata Biały, Iwona Biernacka zdecydowała się wypowiedzieć tylko jedno zdanie na temat mężczyzny, z którym związana była przez trzy dekady.

"Był dobrym człowiekiem" - podsumowała krótko na łamach książki.

Janusz Rewiński spędził ostatnie lata z dala od bliskich


Jesień życia słynny "Siara" spędził jednak w samotności - wyprowadził się na wieś, gdzie oddawał się wypoczynkowi na łonie natury.

"Na swoich 12 hektarach ziemi mam las, stawy rybne, łąki i pastwiska. Hoduję cztery konie, dziesięć owiec, cztery kozy, kury i kaczki" - cytowali 74-latka dziennikarze "Vivy!".

Gwiazdor jednego z najpopularniejszych polskich filmów nie ukrywał, że ceni sobie spokój, a do szczęścia nie potrzebuje nawet rozmów z bliskimi.

"Na szczęście nie potrzebuję kontaktu z rodziną. Moi synowie mnie nie widzą miesiącami i im to nie jest potrzebne, i ja im nie jestem potrzebny" - mówił w tej samej rozmowie.

Czytaj także:

Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Zobacz też:

Żona Uznańskiego przerwała milczenie. Wyznała prawdę o ich małżeństwie

Węgiel i jej mąż podzielili się swoim szczęściem. Kevin zdecydował się na wielkie słowa

Kandydatka Rolanda z "Rolnika" ujawniła, jak ją potraktował. Ludzie nie wiedzieli

Przeczytaj źródło