FC Barcelona w środowy wieczór pokonała Athletic (5:0), a dzień później Real Madryt wygrał z Atletico Madryt (2:1). Te dwa zespoły awansowały do finału Superpucharu Hiszpanii i po raz czwarty z rzędu zmierzyły się w starciu o to trofeum. W 2023 i 2025 roku wygrywała Barcelona, a w 2024 roku lepszy okazał się Real. Mecz w podstawowym składzie rozpoczął Robert Lewandowski.
Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie
To był doliczony czas pierwszej połowy meczu Barcelony z Realem Madryt. Robert Lewandowski znowu to zrobił i po raz 12. w swojej karierze pokonał bramkarza tego rywala.
Dla Lewandowskiego to czwarty Superpuchar Hiszpanii z rzędu z golem. W 2023 roku pokonał Thibaut Courtois, a Barcelona wygrała 3:1.
Rok później jego honorowe trafienie sprawiło, że czystego konta nie zachował Andrij Łunin (1:4), a w 2025 roku Polak znów pokonał Courtois, który przeżył traumatyczny wieczór. Belg przepuścił łącznie pięć strzałów, a Katalończycy pokonali Real 5:2.
Dla Lewandowskiego to też 10. gol w tym sezonie. Wciąż czeka na trafienie w Lidze Mistrzów, a w La Liga w 14 spotkaniach strzelił dziewięć bramek.
Tylko u nas: Oto nowa inwestycja Małysza. 25 milionów. Ujawniamy kulisy
Relację ze spotkania FC Barcelona - Real Madryt można na Sport.pl śledzić w tym miejscu. FC Barcelona w styczniu ma bardzo napięty terminarz. Już 15 stycznia zagra z Racingiem Santander w ramach Pucharu Króla. Trzy dni później zmierzy się w lidze z Realem Sociedad, a 21 stycznia uda się do Pragi na mecz Ligi Mistrzów ze Slavią.

11 godziny temu
6





English (US) ·
Polish (PL) ·