Wszyscy zrównali Stocha z ziemią, a Stanowski wypalił. "Gdyby wszyscy..."

3 tygodni temu 17

Kamil Stoch znalazł się w ostatnich dniach w ogniu krytyki. Kibice zwrócili uwagę, że zaczął w nieprzyjemny sposób zwracać się do dziennikarzy w trakcie wywiadów. W jego obronie niespodziewanie stanął Krzysztof Stanowski. - Oczywiście, odpowiedzi są z przekąsem, czasami ironiczne, ale wciąż też pełne jakiejś normalności - stwierdził założyciel Kanału Zero.

Kamil Stoch, Krzysztof Stanowski REUTERS/Kacper Pempel, Marek Podmokly / Agencja Wyborcza.pl

Kamil Stoch jest w trakcie swojego ostatniego sezonu w karierze. Bez wątpienia marzy mu się, żeby pożegnać się z kibicami poprzez zdobycie medalu olimpijskiego. Mimo obiecującego początku zimy, kiedy regularnie zajmował miejsca w drugiej dziesiątce, 38-latek nie jest jednak obecnie w wysokiej formy. To też najwidoczniej przekłada się na jego samopoczucie i na to, jak wypada w rozmowach z mediami.

Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, że to ty mi te spodenki poluźniłeś

Stanowski broni Stocha. Niespodziewana reakcja

Trzykrotny mistrz olimpijski niedawno został mocno skrytykowany za wywiad, który przeprowadził z nim Kacper Merk z Eurosportu. Dziennikarz dopytywał Stocha o przyczyny słabej formy, ale ten nie był skłonny wdawać się w większą dyskusję. - Ja nie będę tego komentował i nie będę się tłumaczył. Tak jest i trzeba spróbować zrobić coś, żeby było lepiej - uciął wówczas skoczek.

ZOBACZ TEŻ: Klasy nie kupisz. Cała Polska widziała, jak zachował się Stoch. "Milczenie jest złotem"

Parę dni później podczas rozmowy dla TVP Sport Stoch stwierdził, że podczas świąt czeka przede wszystkim na brak pytań od dziennikarzy. To również nie spodobało się kibicom. Ci zwrócili uwagę, że to również media wpływają na popularność sportowców, która potem przekłada się na ich zarobki i różne korzyści. "Nie da się lubić tego gościa" - mogliśmy przeczytać w komentarzach na portalu "X".

W międzyczasie Stocha niespodziewanie postanowił obronić Krzysztof Stanowski.

- Wskakują mi na Twitterze te fragmenty wywiadów z Kamilem Stochem i widzę komentarze: że mu odbiło, że jak tak można, że na miejscu dziennikarza to należałoby odejść albo od razu dać w pysk. Rozmawiałem w życiu z tak wieloma niesympatycznymi, nabzdyczonymi sportowcami, że może przesadnie się uodporniłem, ale tu widzę całkiem fajnego gościa, który - owszem - pogrywa sobie trochę z dziennikarzem, ale wszystko to odbywa się w życzliwej atmosferze. Oczywiście, odpowiedzi są z przekąsem, czasami ironiczne, ale wciąż też pełne jakiejś normalności. Gdyby wszyscy sportowcy z takim uśmiechem stawali do rozmów z dziennikarzami to byłaby to najłatwiejsza praca na świecie - napisał znany dziennikarz na "X".

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się 29 grudnia. Skoczków czeka początek Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło