Po tym, gdy pojawiły się doniesienia, że Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, w sieci zaroiło się od komentarzy. „Totalny upadek” – grzmi Tomasz Siemoniak. Z kolei Mateusz Morawiecki mówi o ściganiu byłego ministra sprawiedliwości ze „względów politycznych”.
Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. „Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska. Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa” – tymi słowami były minister sprawiedliwości rozpoczął obszerny wpis w mediach społecznościowych.
Na jego zakończenie Zbigniew Ziobro podkreślił, że za „stosowanie brutalnych i bezprawnych metod członkowie rządzącego dziś w Polsce reżimu Donalda Tuska poniosą surowe konsekwencje”. „Do tej walki przyłożę rękę osobiście” – zapowiedział.
Ziobro z azylem politycznym na Węgrzech. „Totalny upadek”, „Ich czas powoli się kończy”
Decyzja o przyznaniu Zbigniewowi Ziobrze azylu na Węgrzech wywołała lawinę komentarzy. „Azyl na Węgrzech to wprost idealne podsumowanie kariery Ziobry. Były minister sprawiedliwości uciekający jak tchórz przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Totalny upadek!” – napisał Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych.
„Ziobro zapowiedział, że »wystąpił o opiekę międzynarodową dla swojej żony i dzieci«. Tchórz gra na najniższych instynktach, zamiast stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, do swojej brudnej układanki wykorzystuje nawet dzieci. Wystarczyło nie kraść, a dziś nie trzeba by było robić cyrku” – skomentował Krzysztof Brejza, europoseł KO.
O komentarz w sprawie był pytany także Mateusz Morawiecki. Jak zaznaczył były premier, „urząd na Węgrzech podejmuje w sposób autonomiczny decyzje”. – Warto sobie zadać pytanie, czy rzeczywiście (polska – red.) prokuratura jest upolityczniona? Oczywiście, że jest. Czy (Ziobro – red.) jest ścigany ze względów politycznych? Oczywiście, że jest ścigany ze względów politycznych. Dlatego dla mnie ta decyzja nie jest jakąś dziwną – powiedział Mateusz Morawiecki na antenie RMF FM.
„Proszę nie wracać. Jest Pan potrzebny Polsce cały i zdrowy. Proszę chronić Rodzinę. Dyktatura nie odpuszcza i stosuje zemstę zbiorową. Ich czas powoli się kończy” – napisała Beata Kempa.
Czytaj też:
Zmiany w koalicji rządzącej. Konflikt z Tuskiem wisi w powietrzuCzytaj też:
Zakulisowa wojna w PiS. Ta rozmowa zmieniła wszystko





English (US) ·
Polish (PL) ·