Wraca temat reparacji. To Niemcy mogłyby dać Polsce

1 dzień temu 6

Niemiecki rząd powinien podarować Polsce systemy uzbrojenia - proponuje przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC) Wolfgang Ischinger.

Wolfgang Ischinger Fot.: Kai Mörk/wikicommons (CC BY 3.0 de)

Polska jest "czymś w rodzaju państwa frontowego"

Według prezydenta Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC), Wolfganga Ischingera, niemiecki rząd powinien podarować Polsce systemy uzbrojenia. - Polska, jako partner z Unii Europejskiej i NATO, jest dziś czymś w rodzaju państwa frontowego - powiedział Ischinger w opublikowanym w piątek (9 stycznia) wywiadzie dla agencji Reutera.

Tytułem reparacji

Polska pełni obecnie rolę podobną do tej, jaką Niemcy miały przed końcem zimnej wojny. - Skoro obecnie możemy wydawać tak dużo pieniędzy na obronę, a kwestia reparacji ze strony polskiej elity politycznej wciąż pozostaje otwarta: dlaczego nie podarujemy im na przykład okrętu podwodnego, fregaty albo jakiegoś sprzętu wojskowego? - pytał Ischinger. - Moglibyśmy udostępnić naszym polskim przyjaciołom te rzeczy bezpłatnie, aby wzmocnić ich zdolności obronne - powiedział. Taki gest kosztowałby co prawda pieniądze, ale byłby "niesamowicie dobrą inwestycją w zakresie politycznej mądrości" - ocenił prezydent rady MSC.

Zobacz wideo Kaczyński o Tusku: Parobek szkolony w Niemczech

Niemiecko-francuski myśliwiec?

Jednocześnie wyraził on rozczarowanie, że Niemcy i Francja dotąd nie porozumiały się w sprawie budowy wspólnego myśliwca (FCAS). - Uważam, że to, niestety, bardzo niefortunny rozwój wydarzeń - powiedział Ischinger. Dodał jednak, że wciąż ma nadzieję na znalezienie rozwiązania. - Prawda jest taka, że choć mają przewagę technologiczną, Francji skończyły się pieniądze - stwierdził, odnosząc się do francuskiego koncernu zbrojeniowego Dassault, który obecnie blokuje postęp wartego miliardy projektu, domagając się większego udziału w pracach.

- Myślę więc, że wciąż jest nadzieja na kompromis, w ramach którego przeznaczymy trochę więcej pieniędzy, a Francuzi zaakceptują, że udział technologiczny jest sprawiedliwy i akceptowalny dla wszystkich stron - powiedział. Pierwotnie rządy Niemiec i Francji chciały rozstrzygnąć przyszłość projektu do końca roku, ale ponownie przełożono decyzję. Jeśli projekt upadnie, trzeba będzie - według Ischingera - poszukać alternatyw. Przewodniczący MSC miał nadzieję, że FCAS za dziesięć lat będzie czymś w rodzaju następnej generacji Airbusa, czyli niemiecko-francuskiego koncernu lotniczego. Wolfgang Ischinger pozostaje jednak optymistą. Jest przekonany, że kanclerz Niemiec Friedrich Merz i jego rząd zrobią wszystko, aby uchronić projekt przed fiaskiem.

Jedno z najważniejszych spotkań

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (ang. Munich Security Conference, MSC), której przewodniczy ponownie prof. Wolfgang Ischinger, to jedno z najważniejszych międzynarodowych spotkań dotyczących polityki bezpieczeństwa i obronności. Konferencja jest nieformalnym spotkaniem, na którym nie podejmuje się żadnych decyzji.

W lutym 2025 roku przewodniczącym MSC został były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, który jednak zawiesił przewodnictwo do czasu pełnienia obowiązków ministra finansów w Norwegii. W tym czasie obowiązki przewodniczącego pełni Wolfgang Ischinger. Tegoroczna konferencja w Monachium odbędzie się od 13 do 15 lutego br.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło