Trzecia wigilia w PiS wywołała burzę. Kaczyński grozi konsekwencjami

3 tygodni temu 21

W PiS narastają wewnętrzne spory. Jak się okazuje, w partii Jarosława Kaczyńskeigo zorganizowano nie dwa, a trzy spotkania wigilijne.

Z szeregów Prawa i Sprawiedliwości coraz częściej docierają głosy o wewnętrznych sporach. Przedmiotem konfliktu jest m.in. ewentualna współpraca z partią Grzegorza Brauna, jeśli jego Konfederacja uzyskałaby dobry wynik w wyborach parlamentarnych.

Do tego dochodzą wewnętrzne walki między frakcjami. Mateusz Morawiecki i jego współpracownicy naciskają na poszukiwanie nowych głosów w centrum. Z kolei zgromadzeni wokół Jacka Sasina i Przemysława Czarnka postulują mocniejszy skręt w prawo i podjęcie próby odebrania części elektoratu Konfederacji.

Bunt w PiS? Kaczyński wściekły

Napięcia w PiS tylko się zwiększyły po spotkaniach wigilijnych. Jedno zorganizowało kierownictwo partii, natomiast drugie, mniej formalne – Mateusz Morawiecki. Wzięło w nim udział około 60 polityków. Jak ustalił Onet, inicjatywa byłego premiera wyraźnie wzburzyła Jarosława Kaczyńskiego.

W trakcie oficjalnego spotkania prezes PiS miał przypomnieć, że wigilia jest tylko jedna. Dla wielu członków partii słowa te zabrzmiały jak rodzaj ostrzeżenia, że pojawienie się na spotkaniu organizowanym przez Mateusza Morawieckiego będzie się równało z kłopotami.

Trzecia wigilia w PiS. Sasin chce wyrzucić Morawieckiego?

Z ustaleń „Newsweeka” wynika, że w PiS odbyła się również trzecia wigilia. Tym razem organizatorem był Jacek Sasin. Spotkanie z udziałem około 35 osób odbyło się w Sali Lustrzanej w Domu Poselskim.

Były szef MAP w trakcie świątecznego spotkania miał nie szczędzić złośliwości pod adresem Mateusza Morawieckiego. Jeden z rozmówców „Newsweeka” powiedział dziennikarzom, że „Jacek Sasin przyszedł na wigilię z tyradą, że trzeba wyrzucić z PiS byłego premiera i jego współpracowników”. Inny stwierdził, że wystąpienie byłego ministra to „typowe rz**i Sasina” i „jest pełen obaw o propozycje tego stratega”.

Pojawiają się jednak również pochwały pod adresem organizatora trzeciej wigilii w PiS. – Rozmawialiśmy o przyszłości Polski rozmawialiśmy, dla dobra Polski się spotykaliśmy. Najpierw w Domu Poselskim, a potem poszliśmy na miasto – komentował kolejny uczestnik spotkania świątecznego.

Czytaj też:
Mata odpalił polityczną bombę. Tak nazwał Nawrockiego
Czytaj też:
MEN kontra Nawrocki. Burza wokół nowego przedmiotu w szkołach

Przeczytaj źródło