Czasami najgorsze dramaty rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami, bez świadków. W jednym z mieszkań na Pomorzu przez wiele miesięcy dochodziło do przemocy, która niemal zakończyła się tragedią.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sławnie prowadzą sprawę związaną ze znęcaniem się nad 23-letnią kobietą. Z ustaleń śledczych wynika, że od czerwca 2025 roku do stycznia 2026 roku była ona regularnie krzywdzona przez swojego partnera. Para mieszkała razem w jednym z mieszkań na terenie Sławna.
Była bita, poniżana i więziona
Od 3 stycznia 2026 roku kobieta miała być przetrzymywana w mieszkaniu wbrew swojej woli. W tym czasie była bita, zastraszana i upokarzana.
Podczas jednego z ataków mężczyzna miał uderzyć ją maczetą, raniąc ją w głowę. W rezultacie ataku powstała około 8-centymetrowa rana cięta. Policja ustaliła też, że kobieta była w ciąży, a jej partner próbował ją przerwać, bijąc ją w brzuch.
Uciekła przez balkon. Sprawca aresztowany
7 stycznia kobiecie udało się uciec z mieszkania przez balkon. Dotarła do bliskiej osoby, która wezwała pomoc. Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, który zabrał ją do szpitala.
Dzień później policja zatrzymała 25-letniego mężczyznę, który ukrywał się u znajomego. Usłyszał zarzuty znęcania się nad partnerką, przetrzymywania jej oraz próby przerwania ciąży przy użyciu przemocy.
Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Czytaj też:
Przez 27 lat miała być więziona przez rodziców. Policja ujawnia nowe faktyCzytaj też:
Szokująca sprawa głodzonej Helenki. Prokuratura stawia rodzicom ultimatum
Źródło: Policja / Zachodniopomorska






English (US) ·
Polish (PL) ·