Tak w Portugalii reagują na hitowy transfer Pietuszewskiego

2 tygodni temu 14

- Jest dynamiczny, dobrze wyszkolony technicznie, szybki, potrafi grać bardzo mocno poświęcać się dla zespołu. A to rzadka kombinacja cech u 17-latka - tak dziennikarz Francisco Sebe mówi o Oskarze Pietuszewskim. W rozmowie z Goal.pl Portugalczyk komentuje potencjalny hit transferowy z udziałem młodzieżowego reprezentanta Polski.

Oskar Pietuszewski Screen YouTube - Ekstraklasa TV

Oskar Pietuszewski to jeden z największych polskich talentów. Od pewnego czasu jest obserwowany przez czołowe europejskie kluby, ale najbliżej pozyskania 17-latka jest FC Porto (mocno zainteresowane są też ponoć Atletico Madryt i Real Betis), mające już w składzie Jakuba Kiwiora i Jana Bednarka. Jak w Portugalii zapatrują się na sprowadzenie z Jagiellonii Białystok nastolatka, który jak na realia Ekstraklasy może kosztować krocie (ok. 10 mln euro).

Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"

Oskar Pietuszewski coraz bliżej FC Porto. Tak podchodzą do tego transferu w Portugalii

Okazuje się, iż młodzieżowy reprezentant Polski nie skradł nagłówków tamtejszych gazet i portali. Co słyszał o nim dziennikarz "A Boli" Francisco Sebe oraz tamtejsi kibice? - Muszę przyznać, że niewiele. Prawdę mówiąc, zanim pojawił się temat jego transferu do Porto, to nikt albo prawie nikt tu o nim nie słyszał. Natomiast wiadomo, że teraz sytuacja jest inna. Po zrobieniu researchu widać, że Porto sięga po piłkarza, który ma wielkie szanse, aby być dobrą inwestycją na przyszłość. Jest dynamiczny, dobrze wyszkolony technicznie, szybki, potrafi grać bardzo mocno poświęcać się dla zespołu. A to rzadka kombinacja cech u 17-latka - powiedział w rozmowie z portalem Goal.pl.

Co do samego transferu, to wydaje się on wpisywać w dotychczasową politykę prezesa Andre Villasa-Boasa. W niej ważne jest uzupełnianie pilnych braków (np. latem sprowadzono Kiwiora i Bednarka, by załatać luki na środku obrony), lecz jeszcze ważniejsze wydają się transfery obiecujących graczy.

FC Porto przystankiem dla Oskara Pietuszewskiego? "Zwrócić się z nawiązką" 

- W jakimś sensie zawsze priorytetem Porto będzie znajdowanie piłkarzy, którzy wciąż mogą stać się lepszymi graczami i zwrócić się z nawiązką w przyszłości. Pietuszewski wpisuje się właśnie w tę filozofię. Oczywiście, jeśli ostatecznie tu przyjdzie - podkreślił Sebe.

Zobacz też: Tobiasz może odejść z Legii. "Sprawa jest aktualna"

Mimo wszystko transfer Pietuszewskiego może być wyjątkowy, a to ze względu na kwotę wykładaną za ledwie 17-letniego zawodnika. - To nie jest tu regułą - zaznaczył portugalski dziennikarz, wskazując, że podobnym przypadkiem był tylko William Gomes. Jego transfer z Sao Paulo (miał wówczas 18 lat, ten wiek gracz Jagiellonii osiągnie w maju) kosztował 9 mln euro. Brazylijczyk byłby jednym z konkurentów Polaka, podobnie jak Borja Sainz, Pepe czy Alarcon.

Istotną kwestią w transferze młodzieżowego reprezentanta Polski jest również to, kiedy dołączyłby do portugalskiego klubu. W grze jest wariant z transferem w styczniu i wypożyczeniem do Jagiellonii do końca sezonu, aczkolwiek Sete widzi to inaczej.

- Jestem niemal pewien, że Porto będzie chciało całą sprawę zamknąć w styczniu. Pozyskanie skrzydłowego to jeden z priorytetów na to okienko. I tym nabytkiem ma być właśnie Polak. Sprowadzenie go już teraz powinno sprawić, że Pietuszewski miałby mniejszą presję, nie musiałby od razu być zawodnikiem pierwszej jedenastki. Miałby czas, aby tu "urosnąć". Oczywiście w międzyczasie już rozpocząłby rywalizację o miejsce w składzie z innymi skrzydłowymi - podsumował, dodając, że na szansę od trenera Francesco Fariolego trzeba będzie sumiennie zapracować na treningach.

Oskar Pietuszewski w bieżącym sezonie rozegrał 31 meczów, strzelił trzy gole i zaliczył dwie asysty dla Jagiellonii Białystok.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło