Szymański czeka na transfer a tu nagle skandal na cały świat

3 tygodni temu 14

W ostatnich dniach jest bardzo głośno wokół Sadettina Sarana, prezesa Fenerbahce, a więc klubu, w którym gra Sebastian Szymański. Saran jest jednym z podejrzanych w "aferze narkotykowej", choć nie przyznaje się do zarzutów. "Prosimy kibiców o zaufanie dla tureckiego wymiaru sprawiedliwości i zachowanie spokoju" - przekazało Fenerbahce w komunikacie.

Sebastian Szymański i Sadettin Saran screen: https://www.youtube.com/watch?v=I_aA8tiqroE&ab_channel=FBTV; https://www.youtube.com/watch?v=g5an3jYkAB4

Fenerbahce Stambuł walczy o mistrzostwo Turcji. Zespół Domenico Tedesco zajmuje drugie miejsce z 39 punktami i traci trzy do prowadzącego Galatasaray. Dużo mniejszą rolę w drużynie ma Sebastian Szymański, który coraz częściej wchodzi z ławki rezerwowych. Wiele wskazuje na to, że nowym klubem reprezentanta Polski będzie PSV Eindhoven. "Fenerbahce nie bierze pod uwagę możliwości sprzedaży zawodnika za mniej niż 10 milionów euro" - piszą tureckie media.

Zobacz wideo To jest najlepsza praca. "Gadam o 22 gościach i mi za to płacą"

Prezes Fenerbahce podejrzanym w aferze narkotykowej. "Jasno i jednoznacznie"

Tureckie media piszą o skandalu, którego bohaterem jest Sadettin Saran, prezes Fenerbahce. Saran jest podejrzany o "dystrybucję i korzystanie z narkotyków". Ostatnio prezes Fenerbahce złożył zeznania i został zwolniony za kaucją z nałożonym zakazem podróżowania. Instytut Medycyny Sądowej wykazał, że pobrana próbka włosów od Sarana dała wynik pozytywny na obecność kokainy. Saran twierdzi wprost, że nie zażywał kokainy.

"Chciałbym jasno i jednoznacznie ogłosić, że nigdy nie zażywałem substancji, która rzekomo została odkryta. Nigdy nie widziałem tej substancji z bliska, nie mówiąc już o zażywaniu. To oczywiste, że prowadzona jest przeciwko mnie kampania mająca na celu kształtowanie opinii publicznej. Moi prawnicy złożą zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko wszystkim osobom oraz organizacjom, które rozpowszechniają te zniesławiające treści" - przekazał Saran w oświadczeniu.

"W ramach toczącego się postępowania sądowego nasz prezes udał się własnym samochodem do Komendy Gwardii Narodowej w Maslak. Proces od samego początku przebiegał w sposób niezwykle spokojny i kulturalny. Prezesowi zapewniono wszelkie niezbędne udogodnienia, a on sam wykazał się odpowiedzialnym podejściem na każdym etapie postępowania. Prosimy kibiców o zaufanie dla tureckiego wymiaru sprawiedliwości i zachowanie spokoju" - dodaje Fenerbahce w swoim komunikacie.

Warto dodać, że w tzw. aferze narkotykowej słuzby zatrzymały już Mehmeta Akifa Ersoya (redaktor naczelny Haberturk TV) i Elę Rumeysę Cebeci (prezenterka telewizyjna).

Zobacz też: Oto najdroższe kluby sportowe świata. Nie uwierzysz w miejsce Realu

Saran został prezesem Fenerbahce we wrześniu tego roku, kiedy to pokonał w wyborach Aliego Koca. Saran jest turecko-amerykańskim przedsiębiorcą i właścicielem firmy Saran Holding, która działa w sektorze obronności czy lotnictwa. Saran pracował też w tureckim Ministerstwie Kultury.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło