Spór o ambasadorów. Tusk odpowiada prezydenckiemu ministrowi: Bogdan Klich zostaje w Waszyngtonie

2 tygodni temu 13
ZIZOO.PL

Nie ma żadnej decyzji o tym, żeby wycofać Bogdana Klicha z ambasady RP w Waszyngtonie, to nieprawda - oświadczył w czwartek premier Donald Tusk. To reakcja na wcześniejszą wypowiedź w tej sprawie szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza.

Bogdan Klich - b. szef MON, obecnie chargé d'affaires ambasady RP w Waszyngtonie (zdjęcie archiwalne) Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

26 stycznia ma dojść do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MSZ Radosławem Sikorskim na temat obsady polskich placówek dyplomatycznych. Najpoważniejszy spór dotyczy ambasady RP w Waszyngtonie, którą od listopada 2024 roku w randze chargé d’affaires kieruje b. szef MON Bogdan Klich. 

Przydacz zapowiada, że dni Klicha w USA są policzone

Na jego misję w stolicy USA nie zgadza się prezydent Nawrocki, który podobnie jak jego poprzednik, Andrzej Duda, nie podpisał do tej pory wniosku o powołanie dla byłego ministra obrony. Prezydent, taak samo jak Prawo i Sprawiedliwość, uważa, iż Klich nie jest w stanie "godnie" reprezentować naszego kraju w Stanach Zjednoczonych. Jak tłumaczył Nawrocki w ubiegłym roku w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" - chodzi m.in. o wypowiedzi, w których Klich "ubliżał" obecnemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wyraził w środę pogląd, iż dni byłego szefa MON w Waszyngtonie są policzone, a minister Sikorski "jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem" w stolicy USA.

Zobacz wideo Marcin Przydacz: W interesie państwa polskiego jest utrzymanie relacji z republikanami i z demokratami

Tusk o przyszłości Klicha w USA: Nieprawda

O słowa prezydenckiego ministra Gazeta.pl zapytała w czwartek na konferencji prasowej premiera Donalda Tuska. - Dni pana ministra Klicha nie są policzone. Nie ma żadnej decyzji o tym, żeby wycofać pana Klicha z placówki w Waszyngtonie. To jest nieprawda - powiedział szef rządu. 

Spór na linii rząd - Pałac Prezydencki dotyczy w sumie kilkudziesięciu placówek zagranicznych. Jak informował pod koniec roku szef MSZ, na akceptację Karola Nawrockiego czeka około 40 wniosków dotyczących powołania nowych ambasadorów. Chodzi nie tylko o Waszyngton, ale też Rzym (dla nieakceptowanego przez prezydenta Ryszarda Schnepfa), Kijów (Piotr Łukasiewicz), Berlin (Jan Tombiński) czy Teheran (Marcin Wilczek). 

Czytaj także: Tusk zirytowany wetami Nawrockiego. "Jak będzie ustrój prezydencki, to tak będzie".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło