Skazanie zatarte, a broni i tak nie będzie. Przełomowy wyrok NSA uderza w żołnierza i kolekcjonerów

1 tydzień temu 13

Przełomowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wstrząsnęło środowiskiem strzeleckim. Żołnierz zawodowy, mimo zatarcia skazania, nie otrzymał pozwolenia na broń kolekcjonerską. Sąd uznał, że dawne przewinienia mają znaczenie dla bezpieczeństwa, nawet gdy w świetle prawa jest się "czystym". To ostrzeżenie dla wszystkich: formalna niekaralność nie gwarantuje już sukcesu.

rozwiń >

Żołnierz chciał kolekcjonować broń. Służba to za mało

Sprawa, która znalazła swój finał przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, dotyczyła żołnierza zawodowego ubiegającego się o pozwolenie na broń palną do celów kolekcjonerskich. Wnioskodawca, jako czynny wojskowy, wydawał się idealnym kandydatem. Przechodzi rygorystyczne szkolenia, jest regularnie weryfikowany pod kątem zdolności do służby i na co dzień obcuje z bronią służbową.

Mimo to Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej (KGŻW) wydał decyzję odmowną. Organ uznał, że sam status żołnierza nie jest "przepustką" do prywatnego arsenału. W uzasadnieniu wyciągnięto "trupą z szafy" – przeszłość kryminalną wnioskodawcy. Choć dawne skazanie uległo zatarciu, Żandarmeria uznała, że okoliczności tamtego czynu nadal rzutują na ocenę wiarygodności żołnierza.

Wnioskodawca nie odpuścił. Argumentował logicznie: skoro skazanie uległo zatarciu, w świetle Kodeksu karnego jestem osobą niekaraną. Traktowanie mnie jak przestępcy jest bezprawne. Sprawa trafiła na wokandę.

Batalia sądowa: Od sukcesu w WSA do zimnego prysznica w NSA

Początkowo wydawało się, że żołnierz wygra. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z 16 listopada 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 805/21) przyznał mu rację, uchylając decyzję KGŻW. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że skutki prawne zatarcia skazania muszą być respektowane przez organy administracji.

Sukces był jednak krótkotrwały. Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej zaskarżył ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po kilku latach oczekiwania, NSA wydał ostateczne rozstrzygnięcie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyrokiem z 9 września 2025 roku (sygn. akt II GSK 491/22) NSA uchylił korzystny dla żołnierza wyrok i oddalił jego skargę. Decyzja jest prawomocna: żołnierz pozwolenia nie dostanie. Dlaczego sąd najwyższej instancji administracyjnej podjął taką decyzję?

Bezpieczeństwo ważniejsze niż "czysta kartoteka"

Naczelny Sąd Administracyjny oparł swoje rozstrzygnięcie na fundamentach ustawy o broni i amunicji, a konkretnie na art. 10 ust. 1. Przepis ten stawia jasny wymóg: wnioskodawca nie może stanowić zagrożenia dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego.

To kluczowy punkt tego orzeczenia. Sąd wskazał, że nie wystarczy spełnić wymogów formalnych (mieć ważną przyczynę posiadania broni, np. chęć kolekcjonowania). Trzeba przede wszystkim dawać rękojmię bezpiecznego posługiwania się bronią. NSA podkreślił, że katalog przesłanek negatywnych (sytuacji, gdy broni wydać nie wolno) zawarty w art. 15 ustawy nie jest katalogiem zamkniętym.

Co to oznacza w praktyce?

  • Organ (Policja lub Żandarmeria) może badać nie tylko to, co jest wprost w ustawie.
  • Analizie podlegają wszelkie okoliczności, cechy charakteru i historia życia wnioskodawcy.
  • Jeśli całokształt zachowania wskazuje na lekceważenie prawa – pozwolenia nie będzie.

Zatarcie skazania to fikcja prawna, a nie wymazanie pamięci

Najbardziej kontrowersyjnym i zarazem najważniejszym elementem wyroku jest interpretacja instytucji zatarcia skazania. NSA zajął bezkompromisowe stanowisko: zatarcie skazania pozwala uznać osobę za niekaraną, ale nie wymazuje faktu popełnienia czynu z rzeczywistości.

Sąd powołał się na art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego, który pozwala jako dowód dopuścić "wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy".

Ważne: NSA stwierdził, że organ wydający pozwolenie ma prawo, a wręcz obowiązek, prześwietlić przeszłość wnioskodawcy – w tym czyny objęte zatarciem skazania. Jeśli w przeszłości ktoś popełnił przestępstwo, które rodzi obawę, że może użyć broni sprzecznie z prawem, "formalna niekaralność" go nie uratuje.

Zdaniem sądu, w sprawach dostępu do broni interes bezpieczeństwa publicznego ma absolutny priorytet przed ochroną wynikającą z instytucji zatarcia skazania.

Konsekwencje dla wszystkich starających się o broń

Orzeczenie z września 2025 roku to "game changer" nie tylko dla mundurówki, ale dla każdego obywatela. Co musisz wiedzieć, składając wniosek o pozwolenie na broń?

  1. Policja wie więcej, niż myślisz: Organ nie opiera się tylko na zaświadczeniu z KRK. Może prowadzić własne postępowanie dowodowe.
  2. Stare grzechy wracają: Nawet jeśli Twoje skazanie uległo zatarciu, fakt popełnienia przestępstwa w przeszłości może zostać użyty przeciwko Tobie jako dowód na "brak rękojmi".
  3. Ocena jest uznaniowa: Kluczowe jest nie tylko to, czy jesteś karany, ale jaki masz "stosunek do porządku prawnego".

Lista obowiązkowa: Jakie dokumenty są potrzebne do pozwolenia?

Mimo zaostrzenia kursu przez sądy, droga do pozwolenia nie jest zamknięta. Jeśli Twoja przeszłość jest nienaganna, musisz przygotować komplet dokumentów. Zgodnie z informacjami Komendy Stołecznej Policji, obligatoryjnie są to:

  • Orzeczenia lekarskie i psychologiczne – potwierdzające brak przeciwwskazań do dysponowania bronią (z upoważnionych placówek).
  • Potwierdzenie opłaty skarbowej – w wysokości 242 zł.
  • Wniosek z uzasadnieniem – musisz wskazać "ważną przyczynę" posiadania broni.
  • Zdjęcia – format 35x45 mm (szczegółowe wytyczne: jednolite jasne tło, dobra ostrość, twarz zajmująca 70-80% fotografii).

Pamiętaj, że "ważna przyczyna" zależy od celu. Ustawa wyróżnia m.in. cele:

  • ochrony osobistej,
  • łowieckie (wymagana przynależność do PZŁ),
  • sportowe (wymagany patent i licencja PZSS),
  • kolekcjonerskie (wymagana przynależność do stowarzyszenia kolekcjonerskiego),
  • szkoleniowe czy pamiątkowe.

Dostałeś odmowę? Masz prawo walczyć, ale to maraton

Negatywna decyzja nie kończy sprawy, choć wyrok NSA pokazuje, że walka jest trudna. Procedura wygląda następująco:

  1. Odwołanie: Masz 14 dni na odwołanie do organu wyższego stopnia (np. do Komendanta Głównego Policji).
  2. Skarga do sądu: Jeśli II instancja podtrzyma odmowę, masz 30 dni na skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA).
  3. Skarga kasacyjna: Ostatecznym krokiem jest NSA.

W opisywanym przypadku proces trwał aż 4 lata. Warto jednak wiedzieć, że po upływie czasu i zmianie okoliczności życiowych można złożyć wniosek ponownie, budując nową historię swojej wiarygodności.

Broń to przywilej, nie prawo

Wyrok z 2025 roku wpisuje się w stałą i restrykcyjną linię orzeczniczą. Posiadanie broni w Polsce traktowane jest jako reglamentowany przywilej. Status żołnierza zawodowego, choć wiąże się z obyciem z bronią, nie daje automatycznych uprawnień w życiu cywilnym.

Organy państwowe otrzymały od NSA potężny argument: bezpieczeństwo ogółu jest nadrzędne. Każdy incydent z przeszłości, świadczący o lekceważeniu norm społecznych, może być skuteczną blokadą w dostępie do broni palnej.

Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 485)

Przeczytaj źródło