Konstytucja w ogóle nie przyznaje Trybunałowi Konstytucyjnemu jakiejkolwiek możliwości „zawieszenia” obowiązywania zaskarżonego przepisu do czasu wydania orzeczenia. Do takich wniosków doszedł Andrzej Zielonacki, sędzia TK.
Spór co do możliwości wydawania przez sąd konstytucyjny postępowań zabezpieczających toczy się już od pewnego czasu. Wielu prawników jest zdania, że TK nie ma do tego uprawnień. Do grona tego dołączył niedawno również jeden z sędziów TK, co mocno zaakcentował w swoim zdaniu odrębnym do wyroku wydanego w sprawie sygn. akt K 5/25. Orzeczenie to zapadło na skutek wniosku I prezes Sądu Najwyższego, która zaskarżyła art. 37 par. 1 ustawy o SN (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 622). Przepis ten od 1 stycznia 2019 r. stanowi, że „Sędzia Sądu Najwyższego przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 65. roku życia." Prof. Małgorzata Manowska uważa, że jest on niekonstytucyjny m.in. z tego powodu, że „w sposób arbitralny ustanawia wiek przejścia w stan spoczynku” pewnej grupy sędziów SN. I prezes SN zwróciła się do TK również o to, aby ten udzielił zabezpieczenia jej wnioskowi. Miało ono polegać na zawieszeniu przez sąd konstytucyjny stosowania zaskarżonego przepisu do czasu ewentualnego uznania go za niezgodny z ustawą zasadniczą. W efekcie TK w dniu 25 września 2025 r. udzielił takiego zabezpieczenia do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w tej sprawie, a 26 listopada 2025 r. wydał wyrok stwierdzający niekonstytucyjność art. 37 par. 1 ustawy o SN (sygn. akt K 5/25).
Wniosek Małgorzaty Manowskiej niedopuszczalny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

5 dni temu
11




English (US) ·
Polish (PL) ·