Do zdarzenia doszło 10 stycznia 2026 r., gdy na kanale Samochodoza opublikowano film dokumentujący kłótnię Radosława Majdana z innym mężczyzną. Obaj mężczyźni spierali się o parkowanie w niedozwolonym miejscu. Wideo szybko wywołało dyskusję w internecie, szczególnie ze względu na wulgaryzmy, które padły podczas wymiany zdań. Majdan i jedna z matek zostali nagrani, gdy parkowali w miejscu do tego nieprzeznaczonym, a niewyjaśniony kontekst przedstawiał piłkarza ze złej strony.
Majdan w rozmowie z Plotkiem stwierdził, że sytuacja została przedstawiona w sposób odbiegający od rzeczywistości.
Jechał zamaskowany człowiek, który demolował samochody pod szkołą. Samochody rodziców, którzy czekali na swoje dzieci. Matka wsiada z dzieckiem, czy przechodzi koło samochodu, dziecko jest rozhisteryzowane, bo facet w tym momencie podjeżdża i rozwala jej lusterko i robi to z kolejnym każdym samochodem. Sorry, ale nie mogłem inaczej na to zareagować.
"Jest to dla mnie skandal, że dzisiaj podaje się to jako moją, nie wiem, wulgarną reakcję, która była spowodowana tym, że nie zgadzam się z sytuacją, kiedy ktoś zamaskowany jak bandyta jedzie i demoluje jeden samochód po drugim. I widzę kobiety biegnące za nim, czy w ogóle w szoku i płaczące dzieci. Umówmy się, no chyba to jest coś nie tak" — mówił Majdan.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoKto brał udział w kłótni pod szkołą?
O co dokładnie toczył się spór?
Co Radosław Majdan uważa o sytuacji?
Dlaczego Majdan nazwał to skandalem?
Radosław Majdan o powtarzających się incydentach pod szkołą
Majdan ujawnił, że osoba odpowiedzialna za nagranie jest znana rodzicom, ponieważ już wcześniej dochodziło do podobnych sytuacji pod szkołą. Jak relacjonował, kobiety były zbulwersowane, gdy dowiedziały się, że to nie pierwszy taki przypadek. Zaznaczył, że jego reakcja była podyktowana próbą ochrony dzieci i ich matek, a nie niezgodą na zwrócenie uwagi za złe parkowanie. Według Majdana tylko odpowiednie służby mają prawo egzekwować przepisy i nakładać kary.
Ja nie jestem człowiekiem, który po zwróceniu mi uwagi, że źle zaparkowałem, mógłby się w ten sposób zachować. Moja reakcja spowodowana była, żeby było jasne, rozhisteryzowanym dzieckiem i mamą próbującą uciszyć swoje dziecko, próbującą wytłumaczyć, co się stało
— mówił zbulwersowany.
Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan w 2014 r.Jarosław Antoniak / MW Media
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

1 dzień temu
7





English (US) ·
Polish (PL) ·