PZPN surowo ukarany za wybryki kiboli. Ujawniamy

2 miesięcy temu 25

Jak ustalił Sport.pl, Polski Związek Piłki Nożnej został właśnie dość dotkliwie ukarany za zachowanie kibiców podczas wyjazdowego meczu el. MŚ z Litwą w Kownie. To kara finansowa. Nie ostatnia, bo pewne jest, że sankcje spadną też na Polskę po tym, co stało się w piątek na meczu z Holandią. I będą jeszcze bardziej dotkliwe.

Racowisko polskich kibiców na meczu Litwa - Polska Fot. Bartłomiej Kubiak/Sport.pl

39,500 franków szwajcarskich, czyli ponad 180 tys. złotych - taka kara spotkała PZPN, za zachowanie kibiców podczas październikowego meczu w Kownie. Grzywnę nałożyła Komisja Dyscyplinarna FIFA, bo był to mecz el. MŚ. Jak czytamy w wyjaśnieniach, na stadionie w Kownie odnotowano: "odpalanie fajerwerków lub innych przedmiotów, używanie gestów, słów, przedmiotów lub innych środków przekazu, które nie są odpowiednie dla wydarzenia sportowego".

Zobacz wideo Bohater reprezentacji Polski w życiowej formie! Absolutny fenomen

PZPN ukarany za wybryki kiboli

Przypomnijmy, że 12 października na polskim sektorze, gdzie zasiadło kilka tysięcy fanów, kibice w trakcie efektownej oprawy (wielkiej flagi) odpalili też kilkanaście rac. Dużą część z nich rzucono na płytę stadionu. Dym z nich nie był jednak szczególnie intensywny, dlatego mecz nie został przerwany choćby na minutę. W dodatku race wylądowały nie na murawie, a za bramkami, gdzie znajdowała się spora przestrzeń, bo stadion w Kownie jest obiektem lekkoatletycznym.

Tak tamte zdarzenia opisywał Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl obecny na meczu w Kownie: "W trakcie samego spotkania kibice obrażali też obecnego na stadionie Donalda Tuska. Polski premier przyjechał do Kowna na zaproszenie swojej litewskiej odpowiedniczki i na obiekcie w Kownie pojawił się niespełna 40 minut przed meczem. Obecność Tuska kibice wykorzystali do politycznych manifestów. "Donald matole, twój rząd obalą kibole" - czytaliśmy na Sport.pl.

To nie był pierwszy wybryk, bo PZPN dostał też karę po meczu z Finlandią rozegranym we wrześniu na Stadionie Śląskim. Tam rac nie było wiele, ale w protokole delegata pirotechnika została odnotowana. Kara za mecz w Chorzowie to 1 tys. CHF, czyli ok. 4,5 tys. złotych.

Te dwie kary nie wróżą dobrze w kontekście kolejnego raportu z meczu Polski, który jest już na biurku w Komisji Dyscyplinarnej FIFA.

Polska - Holandia. Teraz recydywa, dodatkowo przerwanie meczu

Przypomnijmy, że podczas meczu z Holandią racowisko było większe niż w Kownie. Dodatkowo w drugiej połowie mecz został przerwany na kilka minut. Wszystko przez to, że tym razem kibole rzucali racami w stronę murawy. Z trybun poleciało kilkanaście rac, kilka z nich wpadło w pole karne polskiej bramki. "Miała k***a być oprawa, teraz pali się murawa" - śpiewali kibole, którzy nawiązywali do sytuacji sprzed spotkania. Tak zemścili się za zakaz wniesienia na stadion ich oprawy. Potem wyszli ze stadionu. Większość kibiców na PGE Narodowym ich wygwizdała.

To zachowanie na pewno zostanie przez FIFA potraktowane surowiej niż to w Kownie. Po pierwsze dlatego, że doszło do przerwania meczu, a race stanowiły zagrożenie dla piłkarzy. Po drugie, dlatego że doszło do recydywy. Powtórne łamanie przepisów przez fanów tej samej drużyny UEFA i FIFA zawsze traktuje mocniej.

Patrząc na wszystkie nałożone przez FIFA kary za październikowe mecze, kara dla Polski była czwartą najbardziej dotkliwą na liście sankcji. W sumie ukarano 50 reprezentacji. Przy karze za Holandię wyższa musi być nie tylko sama grzywna. FIFA na pewno będzie rozważała paragrafu, który da jej możliwość zamknięcia części stadionu przy najbliższym meczu Polaków, czyli podczas marcowych baraży. 

Karę ograniczenia pojemności trybun (15 proc.) za podobne wydarzenia, co na meczu z Holandią dostała właśnie Rumunia. Na liście jej przewinień - oprócz rac i zagrożenie bezpieczeństwa - była jeszcze najdotkliwiej karana "Dyskryminacja i rasistowskie nadużycia". Za te same wykroczenia (rasizm i dyskryminacja) o 25 proc. ograniczono też pojemność stadionu przy najbliższym meczu Serbii.

PZPN nie dostał na razie informacji w sprawie kolejnych działań FIFA. Te spodziewane są nawet w tym tygodniu po zakończeniu el. MŚ. Zwykle na decyzje w sprawie kar czeka się niecały miesiąc.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło