Puchacz atakuje własny klub. "Okłamali mnie. Zostałem oszukany"

2 tygodni temu 12

Tymoteusz Puchacz jest obecnie zawodnikiem Sabah Baku, do którego został wypożyczony z Holstein Kiel. Czy jeszcze kiedyś wróci do niemieckiego zespołu? Nie zapowiada się. Podczas wywiadu w "Foot Trucku" piłkarz "przejechał się" po klubie z 2. Bundesligi. - Jak mam to powiedzieć inaczej, zostałem oszukany - stwierdził 26-latek.

!trening na zgrupowaniu przed EURO Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Kariera Puchacza w ostatnim czasie stanęła w miejscu. W 2024 roku boczny obrońca trafił do Holstein Kiel z Unionu Berlin, ale tam rozegrał tylko 10 meczów. Następnie został wypożyczony do angielskiego Plymouth Argyle FC, z którym spadł z Championship. Od sezonu 2025/2026 gra natomiast na peryferiach poważnego futbolu. Jest graczem Sabah Baku z ligi azerbejdżańskiego. Nie znajduje też uznania w oczach Jana Urbana i nie otrzymał jeszcze od niego powołania do reprezentacji Polski.

Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"

Puchacz wrócił do gry w Bundeslidze. Brutalnie

Popularny polski piłkarz pojawił się niedawno w programie "Foot Truck". Opowiedział w nim między innymi o krótkiej przygodzie w Holstein Kiel. - Nie poszło, bo mnie tam okłamali. Jak mam to powiedzieć inaczej, zostałem oszukany - stwierdził Puchacz.

Po chwili 26-latek rozwinął swoją myśl: - Kupują cię za dwa miliony euro, gdzie dla nich to jest sufit. I gram pierwszy mecz, schodzę w przerwie, potem siadam na ławce. Ja nie grałem fatalnie w tym pierwszym spotkaniu. Od początku były takie rzeczy. Pojawiła się sytuacja, że trener przed podpisaniem kontraktu powiedział mi: dam ci czas, żebyś się oswoił, pięć, sześć meczów zagrasz, zobaczysz, jak to jest. A potem to się wydarzyło, że zostałem skasowany. Nie rozumiem dlaczego.

- Potem dostałem jakieś telefony, że ja się nie odnajduję w grupie, że dziwny jestem. Z mojej perspektywy tak to wyglądało - podsumował obrońca.

Co ciekawe, Polak w teorii wciąż jest zawodnikiem Holstein Kiel, bo to właśnie z tego klubu został wypożyczony do Sabah Baku. Wcześniej Puchacz był o krok od dołączenia do GKS-u Katowice, ale sam zrezygnował z tego ruchu. W Azerbejdżanie pokazuje się z niezłej strony. Wystąpił już w 15 meczach, w których zanotował łącznie 5 asyst.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło