Przenika do mózgu, sprzyja miażdżycy. Jest gorzej niż do tej pory sądzono

1 tydzień temu 14
  • Nowe badanie sugeruje, że mikroplastik może nie tylko być obecny w organizmie, ale także sprzyjać rozwojowi miażdżycy
  • W eksperymentach na zwierzętach ekspozycja na mikroplastik nasilała zmiany miażdżycowe u samców
  • Mikroplastik może aktywować stan zapalny w naczyniach krwionośnych
  • Naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań u ludzi

Wszechobecny mikroplastik

Mikroplastikiem określa się drobne fragmenty tworzyw sztucznych, zwykle mniejsze niż 5 mm, które powstają m.in. w wyniku rozpadu większych odpadów z tworzywa. Przez lata traktowano mikroplastik głównie jako problem ekologiczny; dziś jednak wiemy, że przedostaje się również do organizmu człowieka - z wodą, żywnością czy powietrzem.

Jak podaje RP Kobieta, naukowcy coraz częściej wykrywają mikroplastik w ludzkich tkankach, w tym również w naczyniach krwionośnych. Nic więc dziwnego, że powstaje pytanie o jego wpływ na zdrowie. Najnowsze badania próbują odpowiedzieć, czy obecność tych cząstek aktywnie uczestniczy w procesach chorobowych.

Szczególne zainteresowanie badaczy budzi układ krążenia. To właśnie w naczyniach krwionośnych zachodzą procesy zapalne kluczowe dla rozwoju miażdżycy – choroby, która przez długi czas może nie dawać objawów, a prowadzi do zawałów i udarów.

Mikroplastik groźny głównie dla mężczyzn?

RP Kobieta opisuje badanie, w którym naukowcy z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside analizowali wpływ mikroplastiku na rozwój miażdżycy w modelu zwierzęcym. Myszom podawano dawki mikroplastiku proporcjonalnie zbliżone do tych, na narażeni są ludzie w codziennym życiu.

Wyniki okazały się zarazem niepokojące i fascynujące. U samców myszy ekspozycja na mikroplastik wiązała się z wyraźnym nasileniem zmian miażdżycowych w tętnicach. Oznacza to szybsze i bardziej zaawansowane odkładanie się blaszek miażdżycowych, które zwężają naczynia i utrudniają przepływ krwi.

Podobnego efektu nie zaobserwowano natomiast u samic, co sugeruje, że reakcja organizmu na mikroplastik może zależeć od płci. Naukowcy podkreślają jednak, że to dopiero początek badań i potrzeba dalszych analiz, by zrozumieć mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Kolejny rozdział w zdrowotnej historii mikroplastiku

Jak zwraca uwagę RP Kobieta, dotychczas mikroplastik kojarzono głównie z potencjalną toksycznością lub działaniem hormonalnym. Nowe dane sugerują jednak, że może aktywnie wpływać na śródbłonek naczyń krwionośnych, wywołując stan zapalny, będący kluczowym elementem w rozwoju miażdżycy.

Choć badania przeprowadzono na zwierzętach, ich wyniki wpisują się w rosnącą liczbę obserwacji wskazujących, że mikroplastik nie jest biologicznie obojętny. Jeśli podobne mechanizmy potwierdzą się u ludzi, może to oznaczać nowy, dotąd niedoceniany czynnik ryzyka chorób serca.

Eksperci podkreślają, że na tym etapie nie ma podstaw do paniki, ale są powody do ostrożności. Ograniczanie kontaktu z plastikiem, zwłaszcza w żywności i wodzie, może w przyszłości okazać się nie tylko działaniem proekologicznym, ale także prozdrowotnym.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło