Prognoza pogody przełom zapowiada na wtorek. Ale wcześniej jeszcze dużo mrozu

1 dzień temu 5
Zima w Polsce odpuści? Sprawdziliśmy, co z odwilżą.
Zima w Polsce odpuści? Sprawdziliśmy, co z odwilżą. Shutterstock.com/Wojciech Wrzesien

W pierwszej połowie stycznia Polskę zalała fala mrozów, przed którymi ostrzegało IMGW. Co czeka nas w najbliższych dniach? Kilka dni temu synoptycy zapowiadali nadejście odwilży. Czy nowe prognozy pogody to potwierdzają? Sprawdzamy.

Daj napiwek autorowi

Od kilku dni zima grozi nam palcem, a przed mrozami oraz opadami śniegu ostrzegał m.in. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Sytuacja wyglądała podobnie tak w Polsce, jak i poza granicami kraju; ujemne temperatury miejscowo powodowały opóźnienia w transporcie, a nawet paraliże na drogach. Z najnowszych przewidywań meteorologów wynika jednak, że zima w Polsce, przynajmniej na razie, nieco odpuści. Wystarczy chwila cierpliwości, a za oknami przywita nas wiosenna aura.

Niby zima, a jakby wiosna. Kiedy do Polski przyjdzie odwilż?

Niedawno synoptycy wskazywali, że lada dzień do Polski przyjdzie odwilż. Te przewidywania potwierdzają także najnowsze prognozy pogody. Powiedzmy jednak wprost: na ocieplenie musimy jeszcze chwilę poczekać, a w międzyczasie zima nie zamierza próżnować. Przed nami kolejne mrozy, najprawdopodobniej nie ostatnie w tym sezonie.

Weekend 10-11 stycznia to jeden z najzimniejszych w ostatnim czasie. Panujące ujemne temperatury związane są z układem niżowym znad wschodniej Europy. W niedzielę, 11 stycznia, w całym kraju ma panować ujemna temperatura. Najcieplej, czyli około 0 st. C, ma być nad morzem, z kolei najzimniejszym regionem będzie północny wschód Polski, gdzie przewiduje się maksymalnie -8 st. C. Będzie pochmurnie (z możliwymi przejaśnieniami) i wietrznie, a możliwe są również opady śniegu, a lokalnie zawieje i zamiecie śnieżne, które mogą spowodować utrudnienia w ruchu.

W poniedziałek, 12 stycznia, dalej będzie dopisywać zimowa aura. Przewiduje się duże zachmurzenie z możliwymi przejaśnieniami, a także miejscowe opady śniegu. Temperatury maksymalne mają wynieść około 0 st. C na Pomorzu, a w pozostałej części kraju od -7 st. C do -1 st. C, tymczasem w nocy na wschodnich terenach termometry mogą pokazać nawet -20 st. C (na zachodzie -12 st. C). W ocenie synoptyków wiatr zelżeje, choć ten na południu może wywoływać zamiecie śnieżne i zawieje. IMGW wydało miejscowe alerty pierwszego i drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, a także alerty pierwszego stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi. Wystosowano także ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego i drugiego stopnia.

Przełom ma nadejść we wtorek, 13 stycznia. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie wtedy nad Europę zaczną napływać cieplejsze, zwrotnikowe masy powietrza. Jak donosi serwis TwojaPogoda.pl, front atmosferyczny z mieszanymi pogodami przejdzie z zachodu na wschód Polski, a następnie do kraju napłynie powietrze polarno-morskie.

Zgodnie z prognozami pogody, odwilż dotrze do całej Polski w ciągu 2-3 dni. Dodatnie temperatury oraz rozpogodzenia sprawią, że pokrywa śnieżna będzie topnieć, co jednak może wiązać się z ryzykiem spiętrzeń oraz podtopień.

Przewiduje się, że w kolejnych dniach dodatnie temperatury towarzyszyć nam będą zarówno w dzień, jak i w nocy. Jeszcze większe ocieplenie prognozuje się na końcówkę miesiąca, kiedy to termometry mogą pokazać nawet kilkanaście stopni na plusie (w ocenie synoptyków podczas wiatru fenowego na południu kraju możliwe jest nawet 15 stopni Celsjusza).

Z modeli pogodowych wynika, że w najbliższym czasie nie będziemy mieć do czynienia z częstymi oraz obfitymi opadami deszczu, za to może pojawić się silniejszy wiatr.

Przeczytaj źródło