Porody bez porodówek i nowy standard opieki. W 2026 roku ważne zmiany dla ciężarnych

2 tygodni temu 21
  • Od stycznia w powiatach, gdzie zamknięto oddziały położnicze, a do najbliższej porodówki jest co najmniej 25 km, szpitale mają mieć możliwość tworzenia tzw. stacji pośrednich
  • Będzie dyżurować tam położna, która zbada, a także zdecyduje o transporcie do oddziału położniczego lub odbierze poród
  • Od 7 maja natomiast zacznie obowiązywać nowy standard organizacji opieki okołoporodowej. Kładzie nacisk m.in. na zapewnienie dostępu do znieczulenia, obowiązkowy kontakt skóra-do-skóry po każdym porodzie, czy lepszą opiekę psychologiczną i organizacyjną po poronieniu

Od 2026 roku porody po nowemu. Co się zmieni?

Duże zmiany czekają ciężarne w 2026 roku. Od stycznia w powiatach, gdzie zamknięto oddziały położnicze, a do najbliższej porodówki jest minimum 25 km, szpitale będą mogły tworzyć tzw. stacje pośrednie. Narodowy Fundusz Zdrowia finansował będzie w nich 24-godzinne dyżury położnych, warunkiem jest dysponowanie izbą przyjęć lub szpitalnym oddziałem ratunkowym. 

Ponadto: od 7 maja zacznie obowiązywać nowy standard organizacji opieki okołoporodowej. Podpowiadamy, co się zmieni.

Zmiany w organizacji opieki nad rodzącymi wymusza demografia. Z roku na rok rodzi się coraz mniej dzieci. W 2024 na świat przyszło zaledwie 252 tys. dzieci, a w pierwszych trzech kwartałach 2025 o 18 tys. mniej niż rok wcześniej. Tendencja spadkowa zatem się utrzyma. 

Sytuacja ta odbija się na oddziałach położniczych, zwłaszcza na porodówkach w najmniejszych placówkach. W wielu szpitalach pierwszego stopnia referencji liczba porodów spadła poniżej 300 rocznie. Utrzymywanie w gotowości zespołów lekarskich - ginekologów położników, neonatologów, anestezjologów i położne, generuje olbrzymie koszty, które placówkom coraz trudniej pokryć. W efekcie część rezygnuje z porodówek. Od 2024 r., jak wynikało z naszej sondy, szpitale zamknęły już ponad 20 oddziałów położniczych. 

Odpowiedzią Ministerstwa Zdrowia na to zjawisko są wspomniane już stacje pośrednie, które w założeniu mają zapewnić kobietom rodzącym z małych miejscowości, oddalonych od porodówek kilkadziesiąt kilometrów, opiekę w sytuacji wykluczenia komunikacyjnego. 

Nowe świadczenie dla szpitali bez porodówki

Od 1 stycznia 2026 roku (taką datę przewiduje projekt rozporządzenia, który wrócił z konsultacji publicznych) szpitale bez porodówek, ale z izbą przyjęć lub SOR-em, położone ponad 25 km od najbliższego oddziału położniczego, będą mogły realizować nowe świadczenie: opieka nad kobietą w ciąży lub kobietą rodzącą realizowana przez położną.

Chodzi o to, aby w sytuacji ewentualnego porodu, zagwarantować pacjentce przyjęcie go na miejscu. Kobieta u dyżurującej w szpitalu położnej uzyska:

  • ocenę stanu zdrowia i płodu,
  • zalecenia,
  • w razie potrzeby zostanie przekierowana do szpitala położniczego, a jeśli transport byłby dla niej ryzykowny - urodzi na miejscu.

Nowe świadczenie będą mogły realizować placówki, które:

  • posiadają izbę przyjęć lub SOR,
  • prowadzą poradnię położniczo-ginekologiczną (czynną od godz. 8 do 18 w dni robocze),
  • zapewniają dyżur położnej w szpitalu przez 24 godziny,
  • mają pozytywne opinie dwóch konsultantów wojewódzkich (położnictwo/ginekologia i pielęgniarstwo położnicze).

W praktyce opieka miałaby polegać na tym, że kiedy ciężarna trafi do szpitala bez porodówki, dyżurująca położna oceni jej stan i płodu (wykona badanie KTG, zmierzy ciśnienie, tętno etc.). Gdy okaże się, że poród dopiero się zaczyna, pacjentka zostanie przekierowana do placówki z porodówką, do której uda się własnym transportem lub zostanie zawieziona karetką w asyście położnej. Szpital będzie miał bowiem obowiązek zapewnić jej transport do najbliższej porodówki. A jeśli z różnych powodów będzie to niemożliwe, przyjmie poród na miejscu.

Obawy o bezpieczeństwo

Zaproponowany model opieki - jeszcze na etapie prac nad projektem - odbił się szerokim echem w środowisku medyków. Obawy wzbudzała zwłaszcza wizja porodu na oddziale ratunkowym lub izbie przyjęć. Była komentowana szeroko także w mediach społecznościowych. Sporo wątpliwości do projektu rozporządzenia zgłosiły także same położne i organizacje pacjenckie.

Ostrzegają przed brakiem całodobowej obecności lekarza ginekologa i neonatologa w izbach porodowych. Ich zdaniem może to zwiększać ryzyko w sytuacjach nagłych i powikłanych porodów. Projektu broni zwłaszcza konsultantka krajowa w dziedzinie położnictwa i ginekologii prof. Ewa Wender-Ożegowska, która brała udział w jego opracowywaniu.

- Zaproponowany projekt jest bezpieczny dla pacjentek. Szpital (który zdecyduje się zapewniać dyżury położnej) zobowiązany będzie tak zorganizować warunki dla zgłaszającej się ciężarnej, aby w sytuacji ewentualnego porodu, zagwarantować przyjęcie go na miejscu. Zarówno warunki lokalowe, jak i sprzęt (m.in. KTG) mają zapewniać intymność i bezpieczeństwo pacjentce. Podobnie jak do tej pory działo się to w tzw. punktach przyjęć do porodu - zapewniła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia konsultantka. 

Podkreśliła także, że przypadki konieczności przyjęcia porodu w szpitalach, w których zamknięto porodówki, są incydentalne (w szpitalu w Chodzieży, gdzie zamknięto porodówkę, od kwietnia do listopada br. były dwa). - Rodzące z reguły wiedzą, dokąd mają się udać. Takie przypadki mogą się zdarzać, gdy pacjentka nie będzie objęta opieką w ciąży - mówiła.

Posiłek w trakcie porodu, oddzielne sale, lepszy dostęp do znieczuleń. Nowy standard od 7 maja

Kolejną ważną zmianą dla ciężarnych będzie wprowadzenie nowego standardu organizacji opieki okołoporodowej. Zacznie obowiązywać od 7 maja 2026 roku. Wprowadza on m.in. zmiany organizacyjne w zakresie łagodzenia bólu porodowego, nowe rozwiązania dla kobiet w sytuacjach szczególnych, tj. po poronieniu czy urodzeniu dziecka niezdolnego do życia lub z wadami letalnymi, wzmacnia rolę położnej w opiece nad ciężarną. 

Co dokładnie się zmieni? Nowe przepisy m. in.:

  • zwiększają dostęp do znieczuleń zewnątrzoponowych poprzez nałożenie obowiązku zapewnienia dostępu do minimum jednej metody farmakologicznego łagodzenia bólu każdej kobiecie rodzącej oraz wprowadzenie konieczności publikowania informacji o dostępnych w podmiocie metodach łagodzenia bólu porodowego na swojej stronie internetowej i regularnej jej aktualizacji;
  • doprecyzowują sposób podawania opioidów w metodach farmakologicznych łagodzenia bólu porodowego, a także warunki, które muszą zostać spełnione, aby zagwarantować możliwość wykonania równolegle wielu znieczuleń;
  • gwarantują co najmniej dwugodzinny nieprzerwany kontakt matek z noworodkami skóra do skóry, tzw. kangurowanie. Dotyczy to tak porodów zabiegowych, jak i cięć cesarskich, jeśli tylko stan matki i dziecka na to pozwala;
  • wprowadzają bezwzględny zakaz umieszczania kobiet po poronieniu lub urodzeniu martwego dziecka w salach szpitalnych razem z ciężarnymi albo z kobietami w połogu ze zdrowymi dziećmi. Powinny być umieszczane w salach jednoosobowych, chyba że zdecydują inaczej albo wszystkie jednoosobowe sale będą zajęte;
  • wprowadzają możliwość wydłużenia wizyt patronażowych położnej podstawowej opieki zdrowotnej u dzieci urodzonych przedwcześnie lub długotrwale hospitalizowanych;
  • określają ramowy program edukacji przedporodowej, przewidują wcześniej rozpoczęcie edukacji przedporodowej (już od stwierdzenia ciąży);
  • włączają profilaktykę wtórną raka piersi przez dodanie zalecenia badania ultrasonograficznego piersi u kobiet, w szczególności po 35. roku życia;
  • rozszerzają katalog interwencji medycznych, które należy ograniczać, o ciągłe monitorowanie KTG w porodzie fizjologicznym;
  • rozszerzają zakres badań w ciąży, m.in. o dodatkowe testy w kierunku HBV;
  • doprecyzowują obowiązek dla podmiotu leczniczego, w którym odbył się poród, do wydania na życzenie pacjentki, która poroniła, zabezpieczonego materiału z poronienia w celu przeprowadzenia badań genetycznych;
  • znoszą konieczność uzyskiwania zgody osoby sprawującej opiekę, aby rodząca w trakcie porodu mogła spożyć lekkostrawne, płynne posiłki;
  • uporządkowują kwestie związane z karmieniem piersią i żywieniem noworodka, która uwzględnia promocję i przygotowanie do karmienia piersią kobiet w okresie ciąży, opiekę laktacyjną na oddziale położniczym i nad kobietą w połogu w miejscu zamieszkania albo pobytu oraz opiekę laktacyjną u kobiet w sytuacjach poronienia czy zgonu noworodka;
  • akcentują konieczność reagowania na przemoc wskazując osobom sprawującym opiekę o obowiązku wszczęcia procedury „Niebieskiej Karty” w przypadku podejrzenia wystąpienia przemocy domowej.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Dowiedz się więcej na temat:

Przeczytaj źródło