W Czechach policja może zabrać tablice rejestracyjne kierowcy i w ten sposób uniemożliwić mu dalszą jazdę. Co więcej, jest to zgodne z prawem, nawet jeśli kierujący nie złamał żadnego przepisu drogowego. Na baczności powinni się mieć zwłaszcza użytkownicy samochodów w leasingu. Przed wyjazdem warto upewnić się, że dostawca auta nie ma zaległości za południową granicą.