Damian Knyba nie wykorzystał życiowej szansy. Agit Kabayel, przy ogłuszającym dopingu niemieckiej publiczności w Oberhausen, wygrał po przerwanej walce przez sędziego.
Zobacz wideo Boruc o końcu kariery: Nikt o tym nie mówi, zwykłe wyniesie śmieci stało się problemem
Trzy rundy i koniec marzeń
Knyba całkiem dobrze rozpoczął sobotnią walkę, choć obaj pięściarze często dążyli do klinczu. 29-latek kilka razy poważnie zranił rywala. Pod koniec rundy Kabayel przyspieszył, ale ostatecznie nie zagroził naszemu reprezentantowi.
W drugiej rundzie przewaga Niemca coraz bardziej się zarysowywała. Polak kilka razy przyjął mocniejsze ciosy, ale uniknął nokautu.
To, czego nie udało się Kabayelowi w drugiej części, udało się chwilę później. Niemiec od początku ruszył w stronę Polaka, choć ten starał się trzymać dystans lewymi prostymi. Po kilku ciosach Kabayela na twarzy Knyby pojawiło się rozcięcie. Kolejne mocne i precyzyjne ataki Niemca spowodowały, że sędzia był zmuszony do zakończenia pojedynku.

1 dzień temu
7





English (US) ·
Polish (PL) ·