Ostałowska nigdy nie wzięła ślubu. Prawdę o sobie wyznała po latach

1 dzień temu 8

Dominika Ostałowska należy do grona kobiet, które nigdy nie marzyły o ślubie. Choć aktorka w przeszłości związana byłą z aktorem Hubertem Zduniakiem, z którym ma urodzonego w 2022 roku syna, jak i była w nieformalnym związku z reżyserem Mariuszem Malcem, dziś mówi wprost, że nie tęskni za stanem zakochania.

Aktorka znana z roli Marty w "M jak miłość" udzieliła niedawno wywiadu dla Plejady, w którym podzieliła się refleksją na temat relacji.

Dominika Ostałowska nigdy nie wzięła ślubu


Intuicja Dominiki Ostałowskiej miała jej zawsze podpowiadać, że ślub w jej przypadku nie byłby najlepszych pomysłem. Dlatego nigdy nie zdecydowała się sformalizować swoich długoletnich relacji.

"Nie i nigdy raczej mi się (ślub) nie marzył. Pamiętam tylko, że jako bardzo młoda dziewczyna zobaczyłam w jakimś magazynie bardzo niekonwencjonalny strój ślubny (...). Pomyślałam wtedy, że to jest całkiem urocze i przewrotne. Ale to był raczej zachwyt estetyczny niż realne marzenie o ślubie. Nigdy poważnie o tym nie myślałam. Miałam poczucie, że w moim przypadku nie byłby to najlepszy pomysł. Trudno było mi to racjonalnie uzasadnić. To była raczej intuicja" - przyznała gwiazda "M jak miłość".

Kiedy partnerzy Ostałowskiej poruszali w przeszłości temat ślubu, ta zazwyczaj odpowiadała wymijająca.

"Nigdy nie odpowiadałam jednak w sposób radykalny. Zamiast tego znajdowałam różne powody, by odsunąć tę rozmowę w czasie. Mówiłam, że to dużo zachodu, że to nie jest dobry moment, że są ważniejsze sprawy. Krótko mówiąc - odkładałam temat na później" - wyjaśniła.


Ewa Chodakowska o relacji z Lewandowską. Co myśli o diecie gwiazd?pomponik.pl


Dominika Ostałowska wprost o swoim życiu uczuciowym


Ostałowska podkreśliła przy tym, że nie jest przeciwniczką małżeństw. Po prostu sama się w nie widzi w takim układzie.

"Lubię patrzeć na młode pary, na ich radość, piękne limuzyny, którymi jadą do ślubu. Po prostu nie czuję potrzeby przeżywania tego jako uczestniczka. Wystarcza mi rola obserwatorki" - wyznała dla wspomnianego portalu.

Dominika Ostałowska uchyliła też rąbka tajemnicy w sprawie swojego życia uczuciowego. Wyznała, że na ten moment nawet nie myśli kolejnej relacji i dobrze się czuje sama ze sobą.

"Po raz pierwszy w życiu mogę poświęcić więcej czasu sobie i jest to dla mnie nowe doświadczenie. Co więcej, zaskakująco przyjemne. Nie chcę jednak mówić, że już nigdy się nie zakocham. (…) Nie jestem też pewna, czy na moim etapie życia to słowo w ogóle jest adekwatne. Wierzę, że spotkanie dwojga dojrzałych ludzi, po różnych osobistych przejściach, może być inspirujące. Na razie jednak nie czuję takiej potrzeby. (…) Nie potrzebuję już 'usankcjonowania' swojego istnienia poprzez relację z drugim człowiekiem, a tak chyba bywało" - skwitowała.

Zobacz też:

Ostałowska przeszła spektakularną metamorfozę

Ostałowska niespodziewanie pochwaliła się synem. Hubert zmienił się nie do poznania

Ojciec Ostałowskiej mógł zrobić wielką karierę w świecie aktorskim. Zaprzepaścił swoją szansę

Czytaj także:

Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Przeczytaj źródło