Reuters twierdzi, że o możliwej interwencji w Iranie sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiał w sobotę (10 stycznia) telefonicznie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Administracja USA potwierdziła, że przywódcy temat omówili, nie podała jednak szczegółów dyskusji. Głos na ten temat zabrał w sobotę prezydent USA. "Iran szuka wolności, być może jak nigdy dotąd. USA są gotowe pomóc!!!"- napisał Donald Trump na portalu Truth Social. Reuters nie precyzuje, jak w praktyce ma wyglądać podwyższenie gotowości służb Izraela w związku z możliwą interwencją USA w Iranie.
Tymczasem Iran ostrzega: amerykański atak spotka się z odpowiedzią. Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf oświadczył, że tą odpowiedzią będą naloty na izraelskie i amerykańskie bazy wojskowe w regionie.
Sytuacja w Iranie jest napięta od kilkunastu dni. Antyrządowe demonstracje to odpowiedź na drożyznę i kryzys gospodarczy. Władze kraju nasilają represje wobec protestujących. Według organizacji HRANA zajmującej się prawami człowieka w Iranie, w ciągu 14 dni zginęło 116 osób, a ponad 2,5 tysiąca zostało rannych. Protesty zanotowano w 185 miastach.
Artykuł aktualizowany




English (US) ·
Polish (PL) ·