Niebywałe, co się wyprawia w Polsce. Lewandowski nie wytrzymał. "Serio?"

2 tygodni temu 14

- Ja się nie dziwię, że my nie możemy dobrze wyszkolić piłkarza - wypalił na kanale Rymanowski Live Robert Lewandowski. W trakcie rozmowy z Bogdanem Rymanowskim wskazał konkretny powód, przez który polski system szkolenia piłkarzy jest tak nieskuteczny. Podzielił się nawet wymowną historią swojego znajomego. - To daje mi to dużo odpowiedzi, dlaczego w Polsce jest tak, a nie inaczej - podsumował ją.

Robert Lewandowski https://www.youtube.com/watch?v=hz5vbW9hazk

Robert Lewandowski w piątek był gościem Bogdana Rymanowskiego na kanale Rymanowski Live. Panowie poruszyli mnóstwo tematów, nierzadko mało oczywistych. W pewnym momencie napastnik FC Barcelony zaczął wymieniać największe słabości polskiego futbolu. Poza kiepskim zarządzaniem wskazał na system szkolenia i zdradził, jak wygląda on w praktyce.

Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"

Lewandowski zobaczył nagranie 12-latka. Nie mógł w to uwierzyć. "Dlaczego?"

Aby zobrazować sytuację, podzielił się pewną anegdotą. - Ostatnio mój znajomy wysłał do mnie filmik swojego syna, który strzelił cztery bramki w jednym meczu. Wysłał mi filmik i mówi: "Zobacz, jak to wygląda twoim okiem". Odpowiedziałem: "Pewnie ciężko mi będzie określić, ale wyślij". Obejrzałem i pytam go: "Twój syn gra w swoim roczniku? Dlaczego on nie gra ze starszymi?". On był bardzo wyrośnięty, o głowę wyższy, jak nie więcej od reszty - opowiadał Lewandowski.

Jak się okazało, chłopiec czasami grał ze starszymi o rok. - Jeśli pytasz, co ja o tym myślę, to powinieneś porozmawiać z trenerem, aby go wysłał do rocznika, który będzie mu równy fizycznie - poradził znajomemu kapitan reprezentacji Polski. Problem w tym, że trener miał inne plany. - Powiedział mu (znajomemu Lewandowskiego - red.), że oni mają taki pomysł, że szukają mocnej "9"... Ja w śmiech, mówię: "Serio? W tym wieku? Akademia, która ma szkolić zawodników piłkarsko, już stawia na zawodników większych fizycznie?" - dziwił się.

Lewandowski podsumował polski system szkolenia. "To daje mi dużo odpowiedzi"

Na podstawie tego przykładu Lewandowski doszedł do wniosku, że taki system nie może dobrze funkcjonować. - To jest typowe szkolenie pod wynik. Ja się nie dziwię, że jeśli w Polsce jest taka presja na wynik, to my nie możemy dobrze wyszkolić piłkarza. Jeśli szef akademii mówi, że potrzebuje mocnej "9" w wieku 12 lat, to daje mi to dużo odpowiedzi, dlaczego w Polsce jest tak, a nie inaczej - podsumował.

Lewandowski twierdził również, że nie powinniśmy kopiować systemów z innych krajów, ale wymyślić własny dostosowany do naszej kultury i warunków. Sam jednak nie ma w planach otwarcia własnej akademii. Jak tłumaczył Rymanowskiemu, nie ma na to czasu, ani ludzi, którzy mogliby mu w tym pomóc.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło