W poniedziałek w Belwederze po raz pierwszy spotkała się Rada Zdrowia powołana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Głównym tematem debaty było bezpieczeństwo lekowe Polski – kluczowy element bezpieczeństwa państwa w zmieniającej się rzeczywistości geopolitycznej.
Pytany przez PAP o efekt rozmów prezes Krajowych Producentów Leków Krzysztof Kopeć powiedział, że optymistyczne jest to, że wszyscy już zrozumieli, że bezpieczeństwo lekowe, dostęp do leków zapewnia produkcja krajowa. Dodał, że kluczowe jest pytanie, czy za tą zgodą pójdą działania, które spowodują, że produkcję leków w Polsce będziemy rzeczywiście wspierać. - Pytanie brzmi, czy jesteśmy w stanie zapłacić za nie 30 czy 50 proc. więcej, jeśli w tej cenie kupimy również bezpieczeństwo w czasie kryzysu - dodał.
Zatrudnia 10 tys. osób. Mówi, jak rozwiązać problem umów
Kopeć zaznaczył, że wystarczy, że Chiny zaatakują Tajwan i UE wprowadzi blokadę na handel z nimi lub Chińczycy będą szantażować dostępem do leków.
Obawy o łańcuchy dostaw
Według prezesa Krajowych Producentów Leków, gdy łańcuchy dostaw leków zostaną przerwane, zabraknie wszystkiego.
Kopeć zaznaczył, że tylko 20 proc. pozycji z listy leków krytycznych to leki produkowane w całości w Polsce.
Jego zdaniem, problem polega na tym, że Ministerstwo Zdrowia chciałoby zapłacić taką samą cenę za antybiotyk produkowany w kraju jak za lek wytwarzany dla połowy świata w olbrzymiej fabryce w Indiach bez tak wysokich jak w UE kosztów energii i środowiskowych. - To jest niemożliwe - zaznaczył.
- Sposobem na zwiększenie produkcji krytycznych leków jest zapewnienie im zbytu po rentownej cenie. A to oznacza, że trzeba będzie kupić je po wyższej cenie niż ta oferowana przez wytwórców z Azji. Dzięki temu zyskamy gwarancję dostaw leków w sytuacjach, kiedy łańcuchy dostaw z Azji zostaną przerwane, czy to z powodu konfliktów zbrojnych, ataków hybrydowych, wojen handlowych, naturalnych kataklizmów, awarii w tamtejszych fabrykach czy epidemii - zaznaczył.
Podkreślił, że antybiotyki, leki anestezjologiczne, kardiologiczne, dla cukrzyków, astmatyków powinny być produkowane w kraju od początku do końca, bo efekt ich braku odczujemy natychmiastowo, a nie za kilka lat.
Prezes Krajowych Producentów Leków powiedział, że potrzebny jest osoba, która będzie koordynowała pracę kilku resortów - pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa lekowego.

10 godziny temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·