Nauczycielka z Warszawy dostanie „szkolnego Nobla”? Może zgarnąć 1 mln dol.

18 godziny temu 7

Nauczycielka języków angielskiego i niemieckiego z Polski ma szansę otrzymać tzw. „szkolnego Nobla”. Ewa Drobek dotarła do wielkiego finału.

Mieszkanka Warszawy została zgłoszona jako kandydatka do otrzymania Światowej Nagrody Nauczycielskiej – Global Teacher Prize. Jak podaje redakcja stacji TVN24, nasza rodaczka dotarła do finału i znalazła się w ścisłym, wyjątkowym gronie 10 osób, spośród których tylko jedna może otrzymać aż milion dolarów (czyli, w tym momencie, ponad 3,6 miliona złotych).

Nauczycielka z Warszawy dotarła do finału Global Teacher Prize. Polka może zgarnąć 1 mln USD

W rozmowie z TVN24+ Ewa Drobek podkreśliła, że wszystko zawdzięcza swoim uczennicom i uczniom. – To oni mnie zgłosili. Ale czuję, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie tysiące wspaniałych nauczycieli pracujących w Polsce. To oni mnie inspirują i wspierają – mówi.

Źródło podaje, że mieszkanka Mazowsza ma bardzo długi staż pracy – uczy bowiem od 26 lat. Od około dwóch dekad związana jest zaś z jedną szkołą, jako anglistka i germanistka – chodzi o XV Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi imienia Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie.

Światowa Nagroda Nauczycielska. Mieszkanka Mazowsza wśród nominowanych

Jak przyznaje, chciała uczyć od zawsze – dlatego pracę w zawodzie rozpoczęła będąc jeszcze na studiach. – Po tylu latach w szkole wciąż najbardziej kocham to, że mam takich wspaniałych uczniów i uczennice. Że oni tak bardzo we mnie wierzą. W szkole razem możemy robić niesamowite rzeczy. Uwielbiam obserwować, jak dorastają. Tę przemianę, gdy przychodzi do mnie zalęknione dziecko, które boi się publicznych wystąpień, a później śpiewa z wielką mocą i odwagą – opowiada z pasją w oczach.

Nominowana do szkolnego Nobla – jak możemy przeczytać na stronie Global Teacher Prize – znana jest m.in. „poczucia humoru, dystansu do siebie i świata”.

Czytaj też:
Komunikat MEN tuż przed feriami zimowymi. Ważna wskazówka dla rodziców
Czytaj też:
Na terenie UW stwierdzono obecność wirusa. Uczelnia ostrzegła studentów

Przeczytaj źródło