To nie jest widowiskowa biografia, lecz chłodne studium wykluczania. W „Powidokach” Andrzej Wajda opowiada o ostatnich latach życia Władysława Strzemińskiego i o mechanizmach, którymi system łamie niepokornych twórców. Film wyróżnia się oszczędną formą, mocną rolą Lindy i wciąż aktualnym wydźwiękiem.
„Powidoki” to filmowy testament Wajdy
Film opowiada historię Władysława Strzemińskiego, jednego z najważniejszych polskich artystów XX wieku, współtwórcy unizmu i wybitnego teoretyka widzenia. W interpretacji Wajdy poznajemy go w momencie, gdy komunistyczne władze zaczynają konsekwentnie spychać go na margines życia zawodowego i publicznego. Strzemiński sprzeciwia się narzucanemu socrealizmowi i odmawia podporządkowania sztuki ideologii. System odpowiada na to metodycznie. Artysta traci pracę, możliwość wystawiania, a z czasem także środki do życia. Wajda prowadzi tę historię oszczędnie, niemal ascetycznie, skupiając się na procesie stopniowego niszczenia człowieka, który nie chce się ugiąć.
Bogusław Linda w jednej z najmocniejszych ról
Największą siłą „Powidoków” jest kreacja Bogusława Lindy. Aktor gra Strzemińskiego bez efektownych gestów, za to z ogromnym skupieniem i wewnętrznym napięciem. Jego bohater jest zmęczony, schorowany, ale jednocześnie nieustępliwy. Właśnie ta mieszanka bezsilności i uporu buduje emocjonalny ciężar filmu. Linda tworzy postać tragiczną, ale nie pomnikową, raczej ludzką w swojej samotności. Na drugim planie wyróżniają się m.in. Mariusz Bonaszewski, Zofia Wichłacz i Bronisława Zamachowska. Całość dopełniają dopracowane zdjęcia Pawła Edelmana i muzyka Andrzeja Panufnika, które wzmacniają chłodny, przytłumiony ton opowieści.
Film o sztuce w czasach politycznej presji
Choć „Powidoki” opowiadają o powojennej Polsce, ich wydźwięk jest bardziej uniwersalny. Wajda pokazuje, jak łatwo system może próbować podporządkować sobie twórców i jak wysoką cenę płaci ten, kto mówi „nie”. Reżyser wyraźnie staje po stronie wolności artystycznej i indywidualnej niezależności. Historia Strzemińskiego jest tu nie tylko biografią, lecz także przestrogą przed sytuacją, w której państwo zaczyna ingerować w przestrzeń twórczą.
Gdzie są dostępne „Powidoki”?
„Powidoki” powoli budują poczucie narastającej niesprawiedliwości. Jeśli cenisz filmy oparte na prawdziwych historiach i mocnym aktorstwie, zdecydowanie warto po nie sięgnąć. Ostatni film Andrzeja Wajdy można obecnie obejrzeć za darmo na TVP VOD.

Fot. materiały prasowe

Fot. materiały prasowe






English (US) ·
Polish (PL) ·