Luka prawna przy zatrzymywaniu uprawnień kierowców. RPO: to niezgodne z zasadą równości

1 miesiąc temu 33
  • Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje na lukę prawną dotyczącą zwrotu zatrzymanego prawa jazdy
  • W niektórych przypadkach polscy kierowcy muszą sami zdobywać informacje o zwrocie uprawnień, co budzi wątpliwości co do zasady równości
  • Po przekroczeniu 30-dniowego terminu uprawnienia są zwracane, ale kierowca nie jest o tym informowany
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

SPIS TREŚCI

  1. W jakim przypadku kierowca jest informowany o zwrocie prawa jazdy?
  2. Co się dzieje, gdy po 30 dniach nadal nie ma wyniku badania?
  3. Jakie zastrzeżenia budzą obecne przepisy związane z zatrzymywaniem uprawnień?

To już kolejny raz, kiedy to sami zainteresowani wskazują na lukę prawną w obowiązujących przepisach. Jak informuje Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO), do jego biura trafiają wnioski od kierowców, którzy skarżą się na to, że nie zostali poinformowani o zwrocie prawa jazdy po jego zatrzymaniu. RPO podkreśla, że przerzucenie obowiązku zdobycia tej informacji przez kierowców budzi wątpliwości z punktu widzenia m.in. konstytucyjnej zasady równości oraz kodeksów postępowania karnego i postępowania administracyjnego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są wątpliwości RPO dotyczące zwrotu prawa jazdy?

Co się dzieje po przekroczeniu 30 dni od zatrzymania prawa jazdy?

Dlaczego polscy kierowcy muszą sami zdobywać informacje o zwrocie uprawnień?

Jakie kryteria decydują o zatrzymaniu lub zwrocie prawa jazdy?

W jakim przypadku kierowca jest informowany o zwrocie prawa jazdy?

Co ciekawe, przepisy związane ze zwrotem prawa jazdy są dalece niedoskonałe. Zgodnie z art. 137 Prawa o ruchu drogowym po zatrzymaniu uprawnień prokurator lub sąd podejmuje decyzję o tym, czy prawo jazdy należy zatrzymać, czy zwrócić. W tym drugim przypadku przepisy wymagają, aby właściciel prawa jazdy został o tym fakcie poinformowany.

Prawo jazdy

Prawo jazdyDarSzach / Shutterstock

Problem pojawia się, gdy prawo jazdy zostaje zatrzymane w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu.

Wtedy, zwraca uwagę RPO, informacja o zatrzymaniu prawa jazdy nie trafia do sądu lub prokuratora w ciągu siedmiu dni od momentu zatrzymania uprawnień. Wynika to z faktu, że kierowcę najpierw należy poddać badaniu na obecność zakazanych substancji.

Co się dzieje, gdy po 30 dniach nadal nie ma wyniku badania?

Wynik badania należy uzyskać w maksymalnie 30 dni od zatrzymania prawa jazdy. Jeżeli ten termin zostanie przekroczony, wtedy uprawnienia należy zwrócić kierowcy.

Jak wyjaśnia RPO, w przypadku przekroczenia 30-dniowego terminu mamy do czynienia z luką prawną. Okazuje się, że informacja o zwrocie uprawnień trafia wyłącznie do Centralnej Ewidencji Kierowców. Właściciel dokumentu nie dostaje żadnego sygnału, że odzyskał uprawnienia. Tymczasem osoby, które mają prawa jazdy wydane w innym państwie, niezwłocznie otrzymują zatrzymane uprawnienia.

Jakie zastrzeżenia budzą obecne przepisy związane z zatrzymywaniem uprawnień?

RPO podkreśla, że przerzucenie obowiązku zdobycia informacji o zwrocie prawa jazdy na polskich kierowców budzi szereg wątpliwości. Jedną z nich jest brak uzasadnienia dla różnego traktowania osób, które odzyskały uprawnienia na podstawie decyzji prokuratora lub sądu oraz tych, które odzyskują uprawnienia, bo w wyznaczonym terminie nie zdołano przedstawić wyników badania krwi lub moczu.

Zdaniem RPO nieterminowe uzyskanie wyników należy interpretować na korzyść kierowcy. Tylko wtedy, gdy każdy właściciel uprawnień będzie informowany o przywróceniu uprawnień do kierowania pojazdami, będzie można mówić o równym traktowaniu wszystkich kierowców.

Przeczytaj źródło