Lekarz ostrzega: święta potrafią mocno obciążyć organizm. Kilka rad, by uniknąć dolegliwości

2 tygodni temu 18

Świąteczne menu, długie biesiady, alkohol i zdecydowanie mniej ruchu sprawiają, że nasz organizm funkcjonuje inaczej niż zwykle. Dlatego — jak przypomina specjalista chorób wewnętrznych dr Paweł Banaś — warto pamiętać, że święta nie kończą się na jednym wieczorze. "Nie musimy zjadać wszystkiego jednego dnia, święta trwają trzy dni" — zaznacza lekarz.

W rozmowie z PAP dodaje: "Święta powinniśmy traktować jako czas bycia z bliskimi, a nie jako moment, w którym musimy się przejeść. Święta trwają trzy dni, więc nie ma potrzeby, by w Wigilię zjadać wszystkie potrawy na raz". Jak podkreśla, dzisiejszy komfort i dostępność jedzenia dają nam możliwość rozsądnego rozłożenia posiłków, zamiast nadrabiania "na zapas".

Przejadanie się ma swoje konsekwencje — i to szybkie. W pierwszej kolejności pojawiają się dolegliwości takie jak bóle brzucha, wzdęcia, uczucie przelewania, zaparcia czy ogólne złe samopoczucie. Jeśli do ciężkich potraw dołożymy alkohol, ryzyko rośnie. Dr Banaś ostrzega: "W skrajnych przypadkach przejadanie się, zwłaszcza w połączeniu z tłustymi potrawami i alkoholem, może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych, takich jak zapalenie trzustki, żołądka czy przełyku".

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są skutki przejadania się w czasie świąt?

Jakie porady daje lekarz na czas świąt?

Dlaczego warto unikać dużych porcji podczas świąt?

Jak alkohol wpływa na organizm w okresie świątecznym?

Specjalista podkreśla, że klucz tkwi w równowadze. Po dużym posiłku warto wyjść na spacer, zadbać o nawodnienie i nakładać mniejsze porcje. Wskazuje również prosty trik, który często działa najlepiej — tzw. metodę małego talerzyka. "Możemy spróbować wszystkiego po trochu, zamiast nakładać sobie duże porcje. Warto też korzystać z własnych doświadczeń i unikać produktów, które wiemy, że nam szkodzą" — dodaje, przypominając choćby o maku, który u niektórych osób może powodować uporczywe zaparcia.

W okresie świątecznym szczególną ostrożność należy zachować także w kwestii alkoholu, który często towarzyszy rodzinnym spotkaniom. Dr Banaś przypomina: "Każda ilość alkoholu jest dla organizmu szkodliwa, a osoby z chorobami przewlekłymi, takimi jak choroby serca, cukrzyca czy nadciśnienie, powinny podchodzić do niego ze szczególną rozwagą".

To ważne szczególnie dla osób przyjmujących stałe leki. "Takie połączenie może uszkadzać błonę śluzową żołądka, prowadzić do zapaleń, wrzodów, a także działać toksycznie na wątrobę. Jeśli już sięgamy po alkohol, powinny to być ilości minimalne — symboliczny toast, a nie upojenie alkoholowe" — podsumowuje dr Paweł Banaś.

Przeczytaj źródło