W życiu najważniejsze są wybory. Gdy lekarze zdiagnozowali u niego wadę kręgosłupa, mama zaprowadziła go do ówczesnej SP 54 w Warszawie, kuźni wioślarskich talentów. I to odmieniło jego los. – Nasz sport jest w zapaści. Przy okazji starań o IO 2040 musimy zainwestować w szerokie szkolenie dzieci - powiedział nam dwukrotny mistrz olimpijski i dwukrotny mistrz świata Robert Sycz.