Książulo spróbował pizzy za ponad 7 tys. zł. Nie krył oburzenia: widzisz tego włosa?

8 godziny temu 5

Książulo, jeden z najpopularniejszych youtuberów w Polsce, od lat przyciąga tłumy widzów testami kebabów i fast foodów. Z czasem jego kanał zaczął ewoluować. Dziś influencer odwiedza nie tylko bary szybkiej obsługi, ale także najbardziej wystawne restauracje. Widzowie cenią go za szczerość i swojski styl, który nie zmienia się nawet w najdroższych lokalach.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ile kosztowała pizza Książula?

Co było na pizzy Książula?

Jak Książulo ocenił smak pizzy?

Gdzie Książulo spróbował najdroższej pizzy na świecie?

Książulo zjadł najdroższą pizzę na świecie. Była pokryta złotem

Tym razem Książulo postanowił przekroczyć kolejną granicę. Wyruszył do Stanów Zjednoczonych, gdzie odwiedził nowojorską restaurację słynącą z najdroższej pizzy na świecie, która kosztuje ok. 2 tys. dol. [ponad 7 tys. zł]. Jak sam przyznaje, nie mógł sobie odmówić tej kulinarnej przygody — choć, jak się okazało, nie obyło się bez rozczarowań.

Relacja z wizyty w luksusowym lokalu pojawiła się na Instagramie Książula. Influencer nie ukrywał zaskoczenia cenami: za deser lodowy zapłacił 3600 zł, za mleczny shake 300 zł, a prawdziwą gwiazdą wieczoru była pizza pokryta 24-karatowym złotem za ponad 7 tys. zł.

To jest najdroższa pizza na świecie. Kosztuje około 7000 zł, ponad 2000 dolarów i czuję się jak idiota, że ją kupiłem. Musiałem dzwonić, pisać maile, podpisywać umowę, wysyłać zdjęcie paszportu i dane karty. Wszystko po to, żeby zjeść tę pizzę

— relacjonował Książulo. Na pizzy znalazło się wszystko, co kojarzy się z luksusem: ciemne ciasto, ser pleśniowy, paszteciki z wątróbki, kawior oraz jadalne złoto.

Influencer nie krył, że motywacją do zamówienia najdroższej pizzy był przede wszystkim materiał na kanał. "Ponad 7 tys. zł to jest bardzo dużo. Uważam, że źle robię, wydając pieniądze na coś takiego. Robię to dla contentu po prostu. No nikt w Polsce jeszcze jej nie nagrał, chyba. Tak mi się wydaje" — tłumaczył.

Sama pizza jednak nie zachwyciła. "Wiecie, co tu czuć tylko, przynajmniej jeśli chodzi o mnie? Mimo że jest tu tak dużo tego kawioru, to w ogóle nie czuję smaku ryby, w ogóle. Wszystko zdominował ten pleśniowy ser. Czuć, jakbym po prostu wgryzał się w takiego pleśniaka. Trochę się czuję, jakbym jadł pizzę z bardzo dużą ilością gorgonzoli i nie czuję w ogóle smaku kawioru" — oceniał Książulo.

Dodał, że dopiero przy kolejnym kęsie pojawił się posmak ryby i bardzo słony smak. A jak ocenił ciasto? "Nie wiem, czy to przez to, że dodali tutaj tego atramentu — jest takie suche, tak się to gryzie jakoś długo. Nie jest to najlepsze ciasto, jakie jadłem w pizzy, a ta pizza kosztuje 7 tys. zł" — podsumował. Jakby tego było mało, na pizzy za dwa tysiące dolarów Książulo znalazł... czarny, długi włos.

Patrzy się na nas trzech kelnerów właśnie i pizzaman. Widzisz tego włosa? Czarny, długi włos. Bartek, tu się jeszcze nie zapuszczał, to chyba nie jego

— żartował.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło