Klasy nie kupisz. Tak zachował się Mbappe po klasyku

3 godziny temu 6

FC Barcelona z pierwszym trofeum w 2026 roku. Piłkarze Dumy Katalonii pokonali w finale rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej Superpucharu Hiszpanii Real Madryt 3:2. Dla zespołu z Camp Nou trafiali Robert Lewandowski i dwukrotnie Raphinha. Emocji nie brakowało również po ostatnim gwizdku arbitra. 

Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"

Tak zachował się Mbappe po klasyku. Fatalna postawa Francuza 

W starciu FC Barcelony z Realem Madryt klasycznie nie zabrakło emocji. Niestety również tych negatywnych. W końcówce spotkania czerwoną kartkę za faul na Kylianie Mbappe otrzymał kapitan Dumy Katalonii, Frenkie De Jong. 

Gorąco było też po ostatnim gwizdku arbitra. Jak donosi hiszpański "Sport" piłkarze Królewskich od razu po meczu mieli udać się do szatni. Xabi Alonso poprosił ich jednak o wyjście na boisko. Jego podopieczni odebrali medale za wicemistrzostwo, otoczeni szpalerem zawodników Barcelony. Takiego widoku nie doświadczyliśmy jednak kiedy w stronę pucharu zmierzali zwycięzcy. Po odbiorze medali piłkarze Realu udali się do szatni. Według hiszpańskiego dziennikarza Alfredo Martineza prowodyrem takiego zachowania miał być Kylian Mbappe. Co można zaobserwować na nagraniach z dekoracji. 

Zobacz też: Alonso naprawdę powiedział to po finale Superpucharu Hiszpanii

Niesportowy gest spotkał się z krytyką kibiców 

Kylian Mbappe od dłuższego czasu uchodzi za zawodnika, który nie wytrzymuje napięcia. Zachowanie nie spodobało się kibicom, którzy określają Francuza jako "żałosnego przegranego". W dodatku taka postawa może prowadzić do dalszych tarć w szatni Królewskich, gdzie atmosfera od dłuższego czasu jest daleka od ideału. Poza tym, nie wszyscy piłkarze Realu zamierzali iść za Mbappe. W stronę murawy, w celu utworzenia szpaleru zmierzał choćby Raul Asencio. 

FC Barcelona zagra teraz w Pucharze Króla z Racingiem Santander. Real Madryt w pucharowej rywalizacji podejmie natomiast Albacete. Hiszpańscy giganci znajdują się na dwóch pierwszych miejscach w tabeli La Liga. Duma Katalonii ma cztery punkty przewagi nad Królewskimi. 

Przeczytaj źródło