Kamiński jest po prostu niemożliwy! To była czwarta minuta

1 miesiąc temu 25

Jakub Kamiński kapitalnie otworzył sobotni mecz FC Koeln z Eintrachtem Frankfurt. Skrzydłowy reprezentacji Polski już w czwartej minucie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Dzięki niemu piłkarze z Kolonii prowadzą na ten moment 1:0.

Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć

Tak Jakub Kamiński wpisał się na listę strzelców. Piąty gol w sezonie

Spory udział w tym trafieniu miał jednak inny gracz FC Koeln Ragnar Ache. To właśnie on wystartował do długiego podania z głębi pola. Napastnik wpadł w pole karne i minął wychodzącego bramkarza rywali. Wtedy odwrócił się i wyłożył piłkę do podążającego za akcją Kamińskiego. Polak wykorzystał okazję i spokojnie uderzył na pustą bramkę.

Przeczytaj źródło