Marcin Gortat nie wytrzymał. Słynny koszykarz, który od wielu lat prowadzi fundację zajmującą się rozwojem młodzieży, wprost mówi o swojej frustracji wynikającej z braku wdzięczności. Czy wkrótce się z niej wycofa?
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Marcin Gortat od sześciu lat jest już na sportowej emeryturze. Często zabiera głos na tematy polityczne i społeczne. Nie oznacza to jednak, że nie ma nic wspólnego ze sportem. Od wielu lat działa na poczet rozwoju młodych sportowców. Wygląda jednak na to, że doszedł do ściany. Z jego da się wyczytać sporą frustrację.
Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy
Gortat zabrał głos. Gorzkie słowa
- Docieram do tego etapu. Jesteśmy w czasie zmian. Fundacja istnieje prawie 20 lat, campy 20 lat, szkoły 15 lat. Nieważne, że przez dwie dekady przetoczyły się przez nasz system dziesiątki tysięcy dzieci, "wyprodukowaliśmy" wielu mistrzów Polski, Europy i świata. Ale mimo to, to ja jestem nazywany ku... antypolakiem, jestem żałosny, jestem sk...ysynem, który wszystko źle zrobił. To jest ku... żenujące. Odechciewa mi się wszystkiego. Ci wszyscy, którzy najwięcej krzyczą, są patriotami, z flagami i krzyżami, jeżdżą do Europarlamentu, by mówić, jaka Polska jest zła, mówią mi, że ja jestem antypolakiem. Tyle lat gry w reprezentacji, za granicą, organizowania polskich meczów w USA, rozdawania pierogów, spotykania się z amerykańskimi politykami... I to ja jestem, ku***, antypolakiem - powiedział cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.
Przyznał także, że przez 20 lat nikt mu nie podziękował. Nie czuje wdzięczności za to, co robi dla rozwoju młodych sportowców.
Wielki hit Widzewa. Gwiazdor jeszcze nie zagrał, a już poszedł do mediów
Gortat fundację otworzył w październiku 2009 roku. Na jej stronie internetowej możemy przeczytać o jej działalności. Organizacja obozów i treningów szkoleniowych dla dzieci i młodzież, czyli Marcin Gortat Camp, a także ustanowienie stypendiów dla znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej lub materialnej oraz szczególnie uzdolnionych uczniów i studentów to tylko niektóre z jej działań.
- Mam dług do spłacenia, bo ktoś, kiedyś wyciągnął do mnie pomocną dłoń - to cytat z koszykarza zamieszczony na wspomnianej stronie fundacji. Czas pokaże, czy zdecyduje się kontynuować tę działalność.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

2 tygodni temu
17





English (US) ·
Polish (PL) ·