Gołoledź w Warszawie. Mężczyzna poślizgnął się na balkonie. Wypadł za barierki i zginął

2 tygodni temu 16

Warszawa. Mężczyzna wypadł przez balkon. Zginął na miejscu

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna przebywał na balkonie swojego mieszkania. Najprawdopodobniej poślizgnął się na śliskiej, oblodzonej nawierzchni, stracił równowagę i wypadł przez niską barierkę balkonu, spadając na chodnik. Pomimo interwencji Zespołu Ratownictwa Medycznego życia mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu początkowo działania prowadzili ratownicy medyczni. Następnie - do późnych godzin wieczornych - pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Prowadzone są czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia.

Zobacz wideo Potrącił pieszego i uciekł. Zarzuty dla 80-letniego kierowcy

Prawdopodobnie pierwsza śmiertelna ofiara gołoledzi na terenie Warszawy

W rozmowie z Miejskim Reporterem sąsiad zmarłego przekazał, że jeszcze tego samego dnia rano zwracał mężczyźnie uwagę, aby nie korzystał z balkonu, ponieważ jest bardzo ślisko. Wskazał też, że barierki w tym miejscu mają zaledwie około 85 centymetrów wysokości i - jak opisał - "sięgają do biodra", co jego zdaniem nie zapewnia odpowiedniego zabezpieczenia. Według informacji portalu to pierwsza ofiara śmiertelna piątkowej gołoledzi na terenie Warszawy.

Czytaj także: "Śmierć 18-latka na Podlasiu. Leżał przed dyskoteką z widocznymi obrażeniami głowy".

Źródło: Miejski Reporter

Przeczytaj źródło