Data utworzenia: 15 stycznia 2026, 20:38.
Posiedzenie trwało zaledwie 15 minut. Jak dowiedział się "Fakt" sąd zdecydował o dalszym losie Bartosza G., którego oskarża się o zamordowanie 16-letniej Mai z Mławy. Nastolatek spędzi kolejne miesiące za kratami. — Od tej decyzji przysługuje odwołanie i my takie odwołanie złożymy — mówi "Faktowi" mec. Paweł Aranowski, adwokat chłopaka, który jeszcze niedawno przebywał w Grecji (znalazł się tam tuż po tym, gdy sprawa morderstwa wyszła na jaw).
W tej chwili 17-latek przebywa w areszcie w Płocku. Czeka na proces. Jego obrońca walczy o to, aby przebywał na wolności, ale w systemie dozoru policyjnego.
Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy to jedna z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat. Pod koniec kwietnia 2025 r. dziewczynka wyszła z domu, aby spotkać się z kolegą. Już nie wróciła. Jej ciało odnaleziono kilka dni później w zaroślach, niedaleko zakładu należącego do rodziny jej kolegi, z którym miała tego dnia się zobaczyć. Policja szybko wytypowała osobę mającą związek z zaginięciem nastolatki. Bartosz G. nie czekał aż służby po niego przyjdą. Opuścił Polskę. Wyjechał na szkolną wymianę do Grecji.
Morderstwo w Mławie. Zatrzymanie i ekstradycja
Nastolatek został zatrzymany w Grecji, gdzie przez osiem miesięcy przebywał w zamkniętym ośrodku dla młodzieży. Grecki sąd zgodził się na ekstradycję i cztery dni po wydaniu decyzji Bartosz G. został sprowadzony do Polski. — Tym samym zakończyła się 237-dniowa "odyseja" związana ze sprowadzeniem Bartosza G. do Polski — poinformował nas wówczas prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.
W Boże Narodzenie Bartosz G. został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Mławie wniosek o zastosowanie 30-dniowego aresztu.
Niespodziewanie jednak 15 stycznia 2026 r. doszło do kolejnego posiedzenia w sądzie. Bartoszowi G. przedłużono areszt o kolejne dwa miesiące. Zwykle sąd wyznacza okres tymczasowego aresztowania od razu na trzy miesiące. W tym przypadku jednak obowiązuje inna procedura.
— To normalna procedura w sprawach dotyczących osób poszukiwanych — wyjaśnia "Faktowi" prokurator Maliszewski. — Pierwszy miesiąc to tzw. areszt poszukiwawczy, a później sąd przedłuża go na kolejne dwa miesiące. Po trzech miesiącach może być już przedłużany w nieskończoność — tłumaczy.
Proces Bartosza G. rusza wkrótce. Adwokat nie składa broni
Oznacza to, że Bartosz G. spędzi czas w areszcie przynajmniej do 20 marca. Z tej decyzji nie jest zadowolony obrońca podejrzanego nastolatka.
— Prokurator złożył wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania, a my wnosiliśmy o jego niestosowanie — wyjaśnia "Faktowi" adwokat Paweł Aranowski. Dodaje, że zależało mu na tym, aby jego klient nie przebywał w areszcie, bo są — w ocenie obrony — inne środki, które można tu zastosować.
— Wnioskowaliśmy o zastosowanie środków o charakterze wolnościowym, poręczenie majątkowe, ewentualnie dozór policji, zakaz opuszczania kraju. Sąd jednak zdecydował o areszcie dla Bartosza G. Od tego przysługuje odwołanie w ciągu siedmiu dni. I my takie odwołanie złożymy — zaznacza.
— Nie spodziewaliśmy się innej decyzji — komentuje z kolei mec. Wojciech Marek Kasprzyk, który jest jednym z prawnych pełnomocników rodziny tragicznie zmarłej 16-letniej Mai.
Zobacz także: Nowe informacje w sprawie zabójstwa w Nowej Hucie. "To nie on wezwał policję"
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Według ustaleń policji, Maja zginęła od ciosów w głowę, zadanym narzędziem o tępej krawędzi, przypalano ją także papierosami, a zabójca próbował spalić ciało, oblewając je wcześniej łatwopalną substancją.
/17
Policja Mazowiecka / Materiały policyjne
Poszukiwania nastolatki trwały kilka dni.
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Tu odnaleziono ciało nastolatki.
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Pogrzeb Mai Kowalskiej.
/17
Krzysztof Burski / newspix.pl
Ulicami miasta przeszedł marsz.
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Marsz mieszkańców Mławy po zabójstwie Mai.
/17
- / Materiały policyjne
Zdaniem policji i prokuratury dowody wskazują na to, że sprawcą morderstwa jest Bartosz G.
/17
Chłopak został zatrzymany w Grecji, gdzie wyjechał kilka dni wcześniej w ramach szkolnej wymiany.
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Bartosz G. po wyjściu z płockiej prokuratury.
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Na zdjęciu: mecenas Wojciech Kasprzyk, mecenas Aleksandra Bogielska oraz ojciec zamordowanej nastolatki.
/17
- / Archiwum prywatne
Adwokat Paweł Aranowski.
/17
@SOS Zaginięcia/Facebook, Bogdan Hrywniak / newspix.pl
/17
@SOS Zaginięcia / Facebook
/17
@SOS Zaginięcia / Facebook
/17
Materiały redakcyjne
/17
Krzysztof Burski / newspix.pl
/17
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

17 godziny temu
13






English (US) ·
Polish (PL) ·