Galaktyczny transfer. Gwiazdor opuści Barcelonę

1 dzień temu 8

Nie ma wątpliwości, że to jeden z największych transferów w piłce ręcznej ostatnich lat. Fuchse Berlin ogłosił pozyskanie genialnego rozgrywającego - Diki Mema.

Paryż 2024. Dika Mem tuż po ćwierćfinałowej porażce francuskich piłkarzy ręcznych Fot. Eloisa Lopez / REUTERS

Na ten dzień kibice Fuchse Berlin czekali od kilku miesięcy. Już w ubiegłym roku wiadomo było, że Dika Mem, jeden z najlepszych piłkarzy ręcznych świata, może opuścić FC Barcelonę i przenieść się do finalisty Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu (porażka w finale z Magdeburgiem 26:32). W piątek ten transfer został oficjalnie ogłoszony. Dika Mem przejdzie do drużyny z Berlina po zakończeniu sezonu 2026/2027. Francuz podpisał czteroletnią umowę. 

Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"

- W Barcelonie czuję się świetnie, mam niesamowitą sytuację. Może być trudno zrozumieć decyzję, którą podjąłem, zwłaszcza w sytuacji, w jakiej się znajduję, bo jestem w najlepszym klubie na świecie. Barcelona dała mi wszystko, odkąd przybyłem tam jako 18-latek. Jestem i będę na zawsze wdzięczny temu klubowi i temu miastu - napisał Mem w mediach społecznościowych. 

Francuz przyznał też, że opuszczenie Barcelony było dla niego bardzo trudną decyzją. Chciał po prostu grać w lepszej lidze, a nie ma wątpliwości, że Bundesliga stoi na dużo wyższym poziomie, co liga hiszpańska. 

- Czułem, że aby utrzymać się na szczycie, muszę grać w najlepszej lidze świata. Właśnie dlatego zdecydowałem się na przeprowadzkę do Niemiec. Tylko czas pokaże, czy mój wybór był właściwy - dodał Mem, aktualny mistrz olimpijski.

Francuz w Barcelonie spędzi 11 sezonów. W barwach tego klubu aż trzy razy wygrał Ligę Mistrzów. Trzy razy zwyciężył w IHF Super Globe. 

Zobacz także: Cały świat skoków śmieje się z Polaków. Nagle opublikowali ten film. "O k***a!"

Mem w Berlinie stworzy niesamowite rozegranie ze znakomitymi zawodnikami: Duńczykami Simonem Pytlickiem i Mathiasem Gidselem. 

"Ekipa z Berlina postanowiła powalczyć o francuskiego bombardiera i stworzyć dream team na niewyobrażalną skalę. Umowę od tego samego sezonu z Lisami z Berlina podpisał bowiem Simon Pytlick, a do 2029 przedłużył ją Gidsel. Przez przynajmniej dwa sezony będziemy na boisku oglądać razem Mema,  Gidsela i Pytlicka. Ci dwaj pierwsi to prawi rozgrywający, więc wymienność pozycji jak i elastyczność w zespole będzie większa, a rolę playmakera zapewne i tak przejmie na siebie Gidsel" - napisał handballnews.pl. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło