Fiskus dowie się o twoich transakcjach. W takim przypadku trafisz do bazy "z automatu"

2 tygodni temu 18

Wprowadzenie nowych regulacji dotyczących cyfrowego obiegu informacji podatkowych fundamentalnie zmienia zasady gry w sektorze e-commerce. Dla analityków i organów kontrolnych kluczowym momentem staje się agregacja danych o aktywności sprzedażowej użytkowników, która pozwala na precyzyjną weryfikację deklarowanych przychodów. Mechanizmy te mają na celu uszczelnienie systemu i wyeliminowanie szarej strefy, a ich skuteczne wdrożenie oznacza, że każda transakcja w sieci pozostawia trwały ślad, możliwy do zaudytowania w dowolnym momencie.

Główne założenia unijnej dyrektywy DAC7 a obowiązki platform

Implementacja przepisów dotyczących unijnej dyrektywy DAC7 nałożyła na operatorów platform sprzedaży internetowej obligatoryjny wymóg raportowania działań ich użytkowników. Obowiązek ten dotyczy szerokiego spektrum podmiotów, w tym gigantów rynku takich jak Allegro, OLX, Vinted czy Booking, które muszą systematycznie przekazywać dane organom skarbowym. Należy podkreślić, że za brak wygenerowania odpowiedniego raportu platformom grożą ogromne kary finansowe, co wymusza na nich rygorystyczne podejście do gromadzenia informacji.

Z perspektywy technicznej, do fiskusa trafią informacje o tych użytkownikach, którzy w roku 2025 zrealizowali co najmniej 30 transakcji sprzedaży. Alternatywnym kryterium raportowania jest przekroczenie przez sprzedającego łącznej kwoty transakcji na poziomie 2 tys. euro, co w przeliczeniu daje sumę około 8600 zł. Warto jednak zaznaczyć, że samo dokonanie 30 transakcji lub osiągnięcie obrotu powyżej 2000 euro nie jest jednoznaczne z automatyczną kontrolą ani koniecznością zapłacenia podatku, lecz jedynie uruchamia procedurę transferu danych.

Analiza prawna wskazuje, że dyrektywa DAC7 nie wprowadziła w rzeczywistości żadnych nowych obciążeń podatkowych. Zobowiązania, których dotyczą obecne regulacje, obowiązywały od zawsze, jednak wiele osób skutecznie unikało ich regulowania przed wdrożeniem zautomatyzowanego raportowania. Obecnie, dzięki mechanizmom DAC7, urząd skarbowy posiada precyzyjne informacje o transakcjach, co drastycznie zwiększa wykrywalność i może skutkować częstszymi kontrolami fiskusa.

Kryteria decydujące o raportowaniu transakcji do KAS

Zgodnie z harmonogramem przepływu informacji, dane objęte obowiązkiem raportowania przez platformy internetowe zostaną wytransferowane do Krajowej Administracji Skarbowej w najbliższym czasie. Proces ten jest zautomatyzowany i opiera się na ściśle zdefiniowanych parametrach ilościowych oraz kwotowych, które pozwalają na szybką segregację użytkowników pod kątem ich aktywności w sieci.

Kluczowe filtry stosowane w raportach za rok 2025 obejmują łączną kwotę sprzedaży przekraczającą pułap 2 tys. euro, czyli równowartość około 8600 zł. Równolegle, systemy identyfikują użytkowników na podstawie wolumenu operacji, gdzie kryterium raportowania stanowi wykonanie co najmniej 30 transakcji sprzedaży w ciągu roku rozliczeniowego.

Należy jednak pamiętać, że sam fakt znalezienia się w raporcie nie przesądza o zobowiązaniu podatkowym, ponieważ kluczowym warunkiem do opodatkowania – a w konsekwencji ewentualnych roszczeń fiskusa – jest wystąpienie zjawiska zysku. Dopiero w sytuacji, gdy na podstawie raportowanych danych skarbówka wykryje nieprawidłowości sugerujące ukrywanie dochodów, podatnik może spodziewać się wszczęcia kontroli podatkowej.

Warunki zwolnienia z opodatkowania przy sprzedaży prywatnej

W kontekście analizy obciążeń fiskalnych istotne jest rozróżnienie między działalnością zarobkową a wyprzedażą majątku osobistego, gdyż nie każda transakcja generująca przychód jest tożsama z uzyskaniem dochodu podlegającego opodatkowaniu. Mechanizmy podatkowe precyzyjnie określają sytuacje, w których obowiązek zapłaty daniny nie powstaje.

Zgodnie z obowiązującą wykładnią, sprzedaż prywatnych rzeczy, które znajdowały się w posiadaniu sprzedającego dłużej niż 6 miesięcy, podlega zasadom braku opodatkowania. Co więcej, transakcja polegająca na zbyciu przedmiotu za cenę niższą niż koszt jego nabycia – na przykład odsprzedaż bluzy kupionej za 120 zł za kwotę 80 zł – oznacza brak zysku, a tym samym eliminuje konieczność zapłacenia podatku.

Dla celów dowodowych kluczowe jest jednak odpowiednie dokumentowanie historii posiadania przedmiotów. W przypadku sprzedaży rzeczy prywatnych, które były w posiadaniu podatnika dłużej niż pół roku, organ podatkowy może wymagać przedstawienia dowodu zakupu w formie paragonu lub faktury, aby zweryfikować okres ich użytkowania.

Wpływ DAC7 na niezarejestrowaną działalność gospodarczą

Zakończenie roku kalendarzowego uruchamia procedury analityczne, w wyniku których do Krajowej Administracji Skarbowej trafią szczegółowe zbiory danych dotyczące transakcji realizowanych przez Polaków. Pozyskane w ten sposób informacje stanowią materiał porównawczy, który pozwala urzędnikom na weryfikację spójności deklarowanych dochodów z rzeczywistymi przepływami pieniężnymi na kontach użytkowników platform.

Zgromadzone dane o transakcjach zostaną zestawione z rocznymi deklaracjami PIT, a dzięki nowym zasobom informacyjnym dostępnym dla urzędu, oszukanie systemu w kwestii płacenia podatków staje się znacznie utrudnione. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, takich jak prowadzenie działalności gospodarczej bez rejestracji lub uchylanie się od opodatkowania, fiskus ma prawo wezwać podatnika do złożenia wyjaśnień oraz nałożyć dotkliwą karę.

Konsekwencje finansowe dla osób ignorujących przepisy mogą być bardzo dotkliwe. Szacunki wskazują, że sprzedaż na poziomie 10 tys. zł miesięcznie bez odpowiedniego rozliczenia może skutkować koniecznością uiszczenia nawet 50 tys. zł w postaci zaległego podatku dochodowego oraz podatku VAT.

Przeczytaj źródło